Suski vs Szczerba - spór o upadek w Sejmie. Obaj zapowiadają procesy

Polska
Suski vs Szczerba - spór o upadek w Sejmie. Obaj zapowiadają procesy
PAP/Tomasz Gzell

Zamierzam złożyć zawiadomienie do prokuratury w sprawie napaści na mnie przez posła Michała Szczerbę (PO) - powiedział wiceszef klubu PiS Marek Suski. Według niego, Szczerba umyślnie przewrócił go w nocy z piątku na sobotę w Sejmie. - To kłamstwo - twierdzi Szczerba i również zapowiada proces.

Do incydentu doszło po zakończeniu piątkowych obrad Sejmu, podczas których doszło m.in. do zablokowania sejmowej mównicy i fotela marszałka przez przedstawicieli opozycji domagających się wycofania decyzji marszałka Marka Kuchcińskiego o wykluczeniu Szczerby z obrad, a głosowania zostały przeniesione do Sali Kolumnowej.

 

Jak relacjonował Suski, został on przewrócony przez Szczerbę w czasie prób uniemożliwienia mu przez grupę posłów opozycji opuszczenia gabinetu marszałka Sejmu. - Zostałem zaatakowany - podkreślił Suski. - Ja go ominąłem i on mnie wtedy z tyłu złapał i przewrócił - dodał.

 

W sieci pojawiło się kilka filmów z tego zdarzenia. To jeden z nich.

 

  

Suski pytany, czy według niego Szczerba działał z premedytacją, powiedział, że "nie można tu powiedzieć, że to był przypadek, przecież on się nie znalazł przypadkowo przed tymi drzwiami o wpół do trzeciej w nocy".

 

"Nie był w jakiekolwiek bliskości mojej osoby"

 

- Ciężko mi odnosić się do tak absurdalnego kłamstwa - skomentował zarzuty Suskiego Szczerba. Polityk Platformy przyznał, że był pod gabinetem marszałka Sejmu i swoim telefonem filmował posłów PiS z gabinetu marszałka, ale zaprzeczył, ażeby blokował mu wyjście z gabinetu.

 

- Film, który jest zamieszczony na moim Twitterze jednoznacznie pokazuje, że stałem w miejscu, a poseł Suski (...) nie był w jakiejkolwiek bliskości mojej osoby, więc zachęcam do obejrzenia tego filmu - powiedział.

 

 

 

- Traktuję to jako kolejną formę represji i niestety wydaje się, że jeżeli pan Suski nadal będzie upowszechniał to kłamstwo, no to jego będzie czekał proces - o zniesławienie, i to zdecydowanie deklaruję w tym momencie - dodał Szczerba.

 

Wykluczenie Szczerby

 

Szczerba został wykluczony z piątkowych obrad po tym jak w czasie piątkowych głosowań nad projektem budżetu na 2017 r. po serii wystąpień posłów PO z sejmowej mównicy dotyczących planowanych ograniczeń pracy dziennikarzy, w których postulowali rezygnację z planowanych zmian. Marszałek odpowiadał posłom, że ich wnioski nie dotyczą przedmiotu obrad Sejmu i zwracał im uwagę, że zakłócają obrady Izby.

 

Legalność i wiążący charakter przeniesionych do Sali Kolumnowej głosowań kwestionowane są jest m.in. przez polityków PO, PSL i Nowoczesnej. Posłowie opozycji wzięli też udział w spontanicznym proteście KOD przed Sejmem, którego uczestnicy zablokowali w nocy wyjścia z Sejmu, uniemożliwiając posłom wyjazd samochodami.

 

PAP, fot. PAP/Tomasz Gzell

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze