"To nie jest sprawa cywilna". Sąd odrzucił wnioski Rzeplińskiego ws. 3 sędziów TK

Polska
"To nie jest sprawa cywilna". Sąd odrzucił wnioski Rzeplińskiego ws. 3 sędziów TK
PAP/Radek Pietruszka

Prezes TK wniósł do sądu okręgowego w Warszawie o udzielenie zabezpieczenia poprzez nakazanie Mariuszowi Muszyńskiemu powstrzymania się od wykonywania czynności sędziego TK do czasu prawomocnego zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności ślubowania Muszyńskiego przed prezydentem Dudą i oświadczenia prezydenta o przyjęciu ślubowania. Uzasadnienie sądu opublikował portal wpolityce.pl.

Sędzia Eliza Kurkowska zauważyła w uzasadnieniu, że stronami w sprawie są prezydent i prezes Trybunału Konstytucyjnego. Konkretnie - prezes Trybunału Konstytucyjnego pozwał prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę oraz Mariusza Muszyńskiego.

 

"Nie można pomijać faktu, że strony postępowania wykonują funkcje organów konstytucyjnych w państwie" - głosi uzasadnienie.

 

"Nie chciała rozstrzygać sporu politycznego"

 

"Z kolei co do Mariusza Muszyńskiego wnioskodawca wyraża pogląd, iż nie przysługuje mu przymiot Sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Istota sporu sprowadzałaby się zatem do przesądzenia ważności/istnienia złożenia ślubowania przez Mariusza Muszyńskiego wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - dodaje sędzia Kurkowska.

 

Sąd podkreślił również, że w jego ocenie "akt złożenia ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego jak też akt przyjęcia tego ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej nie mają charakteru cywilnoprawnego, lecz publicznoprawny".

 

Z kolei "złożenie ślubowania przez Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej nie ma charakteru oświadczenia woli, gdyż nie rodzi ono skutków w prywatnoprawnej sferze praw i obowiązków osoby je składającej, lecz stanowi wyraz jego zgody na podjęcie się pełnienia publicznoprawnej funkcji sędziego Trybunału".

 

Prezes TK chciał "uniemożliwić orzekanie Muszyńskiemu"

 

Rzepliński - reprezentowany w sądzie przez dwóch pełnomocników - wniósł o "udzielenie zabezpieczenie roszczenia niemajątkowego lub roszczenia majątkowego niepieniężnego" poprzez "nakazanie pozwanemu Mariuszowi Muszyńskiemu powstrzymania się od wykonywania czynności Sędziego Trybunału Konstytucyjnego w tym w szczególności od orzekania w Trybunale Konstytucyjnym do czasu prawomocnego zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności oświadczenia pozwanego Mariusza Muszyńskiego z dnia 3 grudnia 2015 roku o złożeniu ślubowania przed Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejem Dudą oraz oświadczenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o przyjęciu ślubowania".

 

Powód wniósł także o nakazanie Muszyńskiemu powstrzymania się od udziału w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz od wykonywania prawa głosu na tym zgromadzeniu - także do czasu zakończenia wcześniej wspomnianego postępowania.

 

Rzepliński przypomniał, że 8 października 2015 roku Sejm poprzedniej kadencji pięcioma uchwałami wybrał na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka oraz Andrzeja Jana Sokalę.

 

Z kolei 25 listopada 2015 roku obecny Sejm pięcioma uchwałami "stwierdził brak mocy prawnej" uchwał z 8 października 2015 roku. Jednym z sędziów wybranych na to miejsce był właśnie Muszyński.

 

Trybunał nie komentuje

 

Dział prasowy TK podał PAP, że "do czasu prawomocnego zakończenia postępowania" nie będzie komentarza do postanowienia Sądu Okręgowego.

 

Sędzia Muszyński w rozmowie z PAP nazwał wniosek Rzeplińskiego "horrendalnym". - U prezydenta składałem ślubowanie jako sędzia konstytucyjny, a Rzepliński potraktował to tak, jakbym od prezydenta kupował rower  powiedział.

 

polsatnews.pl, wpolityce.pl, PAP

pr/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze