Wallenrodom ze służb PRL emerytur nie obniżymy - Zieliński o ustawie dezubekizacyjnej

Polska

- Ustawa dezubekizacyjna w ogóle nie dotyczy policjantów ani milicjantów. Dotyczy tych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL, którzy pomagali utrzymać w Polsce totalitarny porządek w latach 1944 -1990 - tak wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński odpowiedział na zgłaszane przez policjantów wątpliwości i obawy, że ich emerytury zostaną zmniejszone za służbę przed 1989 rokiem.

- Najprościej rzecz ujmując, chodzi o funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i jej odnóg, a nie tych, którzy służyli w milicji, nawet w PRL - sprecyzował Zieliński w "Nowym Dniu z Polsat News". Podkreślił, że nie może być tak, że przynależność do SB ma być źródłem potężnych przywilejów.

 

Jego zdaniem "zamieszanie, jakie ci ludzie wytwarzają broniąc swoich nienależnie nabytych przywilejów, pokazuje, gdzie jesteśmy po 25 latach niepodległości". - Te sprawy powinny być uporządkowane na progu państwa suwerennego na początku lat 90. - stwierdził w rozmowie z Joanną Górską.

 

"IPN się nie pomyli"

 

Zdaniem wiceszefa MSWiA "nie ma możliwości", by IPN pomylił się przy weryfikacji poszczególnych osób, którym emerytury mają zostać zmniejszone, bo "podstawą do wydania decyzji będą dokumenty zgormadzone w Instytucie".

 

- Jeżeli ktoś był Konradem Wallenrodem w okresie PRL-u, pracując w służbach angażował się bez wiedzy przełożonych na rzecz przyszłej niepodległości, to może to udowodnić i jego obniżka nie będzie dotyczyła - powiedział Zieliński.

 

Niższe świadczenia od listopada 2017 r.

 

Dziś w Sejmie pierwsze czytanie ustawy dezubekizacyjnej, według której emerytury i renty byłego funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL sięgną maksymalnie średniego świadczenia w ZUS.

 

Oprócz funkcjonariuszy SB, jednostek ministerstwa bezpieczeństwa publicznego i ministerstwa spraw wewnętrznych obniżenie emerytur i rent dotyczyć będzie także osób, które służyły w jednostkach MON, w tym m.in. Wojskowej Służbie Wewnętrznej, Wojskach Ochrony Pogranicza.

 

Zmiany dotyczyć mają także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów Akademii Spraw Wewnętrznych (z wyłączeniem Wydziału Porządku Publicznego w Szczytnie), a także Centrum Wyszkolenia MSW w Legionowie, Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.

 

Tylko średnia emerytura i renta

 

Od listopada 2017 r. maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnia emerytura lub renta z tytułu niezdolności do pracy. Jak wskazano w ocenie skutków regulacji, według wstępnych danych w czerwcu 2016 r. wysokość przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 2 tys. zł, a przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy - ok. 1,5 tys. zł.

 

Zgodnie z propozycją PiS, w przypadku renty rodzinnej po takiej osobie, wysokość świadczenia nie będzie mogła przekraczać kwoty średniej renty rodzinnej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wypłacanej przez ZUS w czasie tworzenia projektowanej ustawy (według wstępnych danych, w czerwcu 2016 r. wysokość przeciętnej renty rodzinnej wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 1,7 tys. zł).

 

Polsat News

ml/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze