"Prezes TK w sposób permanentny, od wielu miesięcy, łamie prawo". Piotrowicz o sytuacji wokół Trybunału

Polska
"Prezes TK w sposób permanentny, od wielu miesięcy, łamie prawo". Piotrowicz o sytuacji wokół Trybunału
Polsat News

- Zgromadzenie Ogólne TK to wszyscy sędziowie. Dziś jest 15 sędziów i wszyscy powinni mieć możliwość udziału w nim. Prezes nie dopuścił trzech, trzech innych zachorowało i dlatego nie ma kworum. Gdyby dopuścił wszystkich, Zgromadzenie by się odbyło - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News Stanisław Piotrowiczem (PiS), przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości.

Dziś w Sejmie rozstrzygnie się los kolejnej z tzw. ustaw naprawczych dot. Trybunału Konstytucyjnego. Piotrowicz przypomniał, że pierwsza z ustaw została już uchwalona przez Sejm i rozpoznana przez Senat, a druga - o organizacji i trybie postępowania przed TK - jest przedmiotem prac w Senacie.

 

Ustawa z terminem wejścia w życie dwóch poprzednich

 

- Dwie pierwsze ustawy nie zawierają przepisów, które wskazywałyby na to, kiedy one wejdą w życie. Stąd też ta trzecia, która powiada, że obydwie ustawy wejdą w życie w terminie 14 dni od ich opublikowania w Dzienniku Ustaw.

 

Piotrowicz podkreślił jednak, że ustawa przewiduje pewne wyjątki. - Przepisy dotyczące biura TK wejdą w życie dopiero z dniem 1 stycznia 2018 roku - powiedział. Wytłumaczył, że wynika to z potrzeby czasu na przystosowanie biura i reorganizację.

 

- Niektóre przepisy wejdą w życiu w dniu następnym po dniu ogłoszenia - powiedział. - W szczególności w takim trybie zostanie uchylona ustawa z dnia 22 lipca 2016 roku. Również w takim terminie wejdą w życie przepisy dot. wyłonienia kandydatów na prezesa Trybunału - dodał.

 

Polityk PiS zaznaczył jednak, że są  to "przepisy awaryjne". - Jeżeli TK pod rządami obecnej ustawy przedstawi prezydentowi kandydatów na prezesa i wiceprezesa TK, tamte przepisy nie będą musiały byćstosowane - dodał.

 

"TK nie ma uprawnień by badać kto jest sędzią, a kto nie"

 

Piotrowicz odniósł się także do wczorajszego Zgromadzenia Ogólnego, podczas którego sędziowie, mimo braku kworum, wyłonili trzech kandydatów na prezesa Trybunału.

 

- Problem jest w tym, że prezes TK w sposób permanentny, od wielu miesięcy, łamie prawo. Ta sytuacja, do której doprowadził dziś, jest następstwem złamania prawa. To nie chorobowa absencja sędziów uniemożliwiła przeprowadzenie ZO. To było niemożliwe ze względu na to, że prezes Trybunału nie dopuszcza 3 sędziów do udziału w Zgromadzeniu Ogólnym. Czyni to bezprawnie - powiedział Piotrowicz.

 

- TK nie ma uprawnień do tego, żeby badać kto jest sędzią, a kto nie jest. Wybór i decyzja należą do suwerennej, autonomicznej decyzji Sejmu. To nie podlega decyzji Trybunału - dodał.

 

- Zgromadzenie Ogólne to wszyscy sędziowie. Dziś jest 15 sędziów i wszyscy powinni mieć możliwość udziału w ZO. Prezes nie dopuścił trzech, trzech innych zachorowało i dlatego nie ma kworum. Gdyby dopuścił wszystkich, Zgromadzenie by się odbyło - powiedział Piotrowicz.

 

"Zmierzamy do przywrócenia ładu konstytucyjnego"

 

Przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości odniósł się także do zarzutów, jakoby "przepisy o TK miały zmniejszyć znaczenie Trybunału".


- To są gołoslowne stwierdzenia. Zmierzamy do przywrócenia ładu konstytucyjnego. To PO złamała konstytucję, weszła w kompetencję przyszlego parlamentu i wybrała sędziów TK - powiedział polityk PiS.

 

"Przez prezesa TK został upolityczniony"

 

Piotrowicz przyznał także, że "dziś największym problemem Trybunału jest jego prezes".


- Przez jego zachowanie TK został upolityczniony, a zgodnie z konstytucją powinien być apolityczny i bezstronny. Nie zapoznawszy się jeszcze z ustawami, które są na etap legislacyjnym, on biega po mediach i mówi, ze są niekonstytucyjne. Takich rzeczy sędziom robić nie wolno - komentuje poseł.

 

"Należy żywić nadzieję, że nowy prezes odbuduje wizerunek TK"

 

Piotrowicz zaznaczył także, że "prezes dzieli sędziów na orzekających i nieorzekających" i że jest to "złamanie konstytucji".

 

- Należy żywić nadzieję, że jeśli będzie nowa kadencja i nowy prezes, zadba o to, aby odbudował wizerunek Trybunału Konstytucyjnego jako instytucji odrębnej, niezależnej, a sędziowie będą orzekać w sposób niezawisły - dodał.

 

- Kto ma powiedzieć, że Trybunał łamie konstytucję? Nie przewidziano w konstytucji pewnych mechanizmów, które by pozwoliły na zareagowanie - powiedział Piotrowicz w rozmowie z Jarosławem Gugałą.

 

- Proszę zauważyć, jakim wielkim zaufaniem obdarzono sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Oni jako jedyni nie podlegają Trybunałowi Stanu - podkreślił polityk PiS.

 

Polsat News

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze