Okradli firmę przewozu osób niepełnosprawnych. Wpadli po czterech godzinach

Polska
Okradli firmę przewozu osób niepełnosprawnych. Wpadli po czterech godzinach
KWP Gdańsk

Trzy auta, defibrylator, podjazdy oraz pasy do mocowania wózków inwalidzkich i wiele innych rzeczy ukradli złodzieje, którzy okradli w Gdańsku firmę zajmującą się przewozem osób niepełnosprawnych. Policjantom udało się odzyskać samochody i sprzęt już po już po czterech godzinach. Zatrzymano także czterech podejrzanych. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Trzy samochody z dokumentami (forda i dwa mercedesy), motocykl należący do jednego z właścicieli, trzy najazdy oraz trzy komplety pasów do mocowania wózków inwalidzkich, defibrylator, komputer diagnostyczny do pojazdów oraz elektronarzędzia skradziono we wtorek. Po czterech godzinach od zgłoszenia, na terenie posesji w powiecie kartuskim (woj. pomorskie) policjanci znaleźli dwa skradzione auta i motocykl. Nikogo tam jednak nie zastali.

 

Cierpliwie zaczekali na złodziei


Funkcjonariusze cierpliwie zaczekali i po sześciu godzinach przyjechało dwóch podejrzanych. 37- i 39-latek zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. W tym samym czasie policjanci znaleźli trzeci ze skradzionych samochodów. Sprawcy zaparkowali go pomiędzy innymi autami na jednym z parkingów.

 


Następnego dnia policjanci zatrzymali dwóch kolejnych mężczyzn, biorących udział w tym zdarzeniu. 32- i 39-latek również trafili do aresztu. W trakcie przeszukania mieszkania jednego z nich policjanci znaleźli pozostałe przedmioty pochodzące z włamania do firmy oraz inne rzeczy, które najprawdopodobniej zostały skradzione z hal garażowych i piwnic m.in. rowery z usuniętymi numerami, elektronarzędzia oraz alufelgi. Łączna wartość odzyskanego mienia to blisko 140 tys. zł.

 

Rozwojowy charakter sprawy


Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy Gdańska i okolic, niektórzy byli w przeszłości notowani za kradzieże.  Wobec jednego z mężczyzn sąd zastosował areszt na okres trzech miesięcy, a wobec dwóch pozostałych prokurator zastosował dozór. Czwarty z zatrzymanych usłyszał zarzut paserstwa. Sprawa ma charakter rozwojowy. Zatrzymani mogą mieć na koncie znacznie więcej kradzieży.


polsatnews.pl

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze