Podtopienia na Dolnym Śląsku. Wylały rzeki
Na Dolnym Śląsku we wtorek szalały burze. Najgorzej było w Olszynie, gdzie wylała miejscowa rzeka, zalewając okoliczne domy. - Wczorajsze opady w przeciągu 30 min spowodowały, że stan wody na rzece Olszówka podniósł się o dwa metry i rzeka znowu wylała, podobnie jak w roku 2013, 2012 i 2010 - powiedział Polsat News burmistrz Olszyny Leszek Leśko.
Burmistrz Olszyny podkreślił, że to zalanie nie było tak poważne jak te w latach poprzednich. - Duże inwestycje wykonane na rzece spowodowały, że tej wody było dużo mniej - dodał.
Adam Biernat z Ochotniczej Straży Pożarnej zaznaczył, że to był trudny dzień dla strażaków. - Praktycznie do godz. 24:00 pompowaliśmy. Musieliśmy przerwać akcję, bo nie dawała rezultatów. Poziom wody w rzece był za duży - tłumaczył Biernat.
Jak dodał, zalane zostały domy na odcinku kilku kilometrów, na całej długości rzeki.
Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej silne burze z gradem mogą wystąpić prawie w całej Polsce. Ostrzeżenie drugiego stopnia zostało wydane dla województw na południu kraju. Lokalnie może tam spaść do 60 mm deszczu, porywisty wiatr może osiągnąć do 70 km/h.
Polsat News
Czytaj więcej
Komentarze