HFPC: projekt PiS podporządkowuje TK władzy wykonawczej

Polska
HFPC: projekt PiS podporządkowuje TK władzy wykonawczej
Polsat News

Projekt ustawy PiS o Trybunale Konstytucyjnym wprowadza wiele rozwiązań podporządkowujących go władzy wykonawczej - uznała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jej zdaniem spośród trzech projektów tylko projekt KOD pozwala na krok naprzód na drodze do rozwiązaniu kryzysu.

Na swej stronie internetowej HFPC ogłosiła opinię na temat trzech procedowanych obecnie w Sejmie projektów zmian co do ustawy o Trybunale. Propozycje nowych ustaw złożyły PiS oraz KOD (jako projekt obywatelski); PSL przedstawiło projekt nowelizacji ustawy o TK.


Zdaniem HFPC, tylko jeden z projektów - projekt obywatelski - "ma w sobie potencjał pozwalający na poczynienie kroku naprzód na drodze do rozwiązaniu obecnego kryzysu konstytucyjnego". Według HFPC w istotny sposób próbuje on ograniczyć wpływ władzy wykonawczej na pozycje ustrojową TK. HFPC uznała jednak za niekonstytucyjny proponowany w tym projekcie mechanizm wyboru przez Sejm sędziów TK kwalifikowaną większością głosów.


Dwa pozostałe projekty "nie dają nadziei"


"Nadziei na rozwiązanie kryzysu konstytucyjnego nie dają natomiast dwa pozostałe projekty" - ocenia ekspert HFPC Marcin Wolny. Według Fundacji projekt PiS wprowadza wiele rozwiązań podporządkowujących TK władzy wykonawczej. Zakłada m.in. rozpoznawanie spraw w pełnym składzie, zawsze wtedy, gdy wniesie o to prezydent RP lub Prokurator Generalny. "Ten ostatni organ otrzymuje przy tym uprawnienie do prowadzenia obstrukcji postępowań przed Trybunałem, poprzez niestawiennictwo na rozprawach, które powoduje automatyczne odroczenie rozprawy" - stwierdziła HFPC.


Innym kontrowersyjnym dla Fundacji rozwiązaniem jest uzależnienie wygaszenia mandatu sędziego TK od zgody Sejmu, rozpoznawanie spraw wedle kolejności ich wpływu, czy też wprowadzenie, w niektórych wypadkach, orzekania większością 2/3 głosów. "Za problematyczne uznać należało także ograniczenie uczestnictwa Rzecznika Praw Obywatelskich w postępowaniu przed Trybunałem jedynie do spraw zainicjowanych wniesieniem skargi konstytucyjnej" - uznała HFPC.


"Ogół tych wątpliwości sprawia, że niestety nie sposób zgodzić się z opiniami jego twórców, wskazującymi, iż projekt ten stanowi wykonanie zaleceń Komisji Weneckiej" - tak Wolny podsumował ocenę projektu PiS.


Według HFPC projekt autorstwa PSL zawiera w większości rozwiązania "w jawny sposób niekonstytucyjne" - takie jak: możliwość wnioskowania przez Sejm o ponowne rozpatrzenie sprawy przez TK czy przeniesienie w stan spoczynku sędziów Trybunału wybranych w październiku i grudniu 2015 r.


Trzy projekty w Sejmie


W zeszłym tygodniu Sejm nie zgodził się na odrzucenie w pierwszym czytaniu projektów PiS i PSL. Do prac w komisji trafił wcześniej projekt KOD.


Zgodnie z projektem nowej ustawy o TK autorstwa PiS pełen skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. W tym składzie TK ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości - gdy z wnioskiem o uznanie sprawy za szczególnie zawiłą do TK zwróci się prezydent, prokurator generalny, trzech sędziów Trybunału lub skład orzekający wyznaczony do rozpoznania danej sprawy, albo "w sprawach, w których szczególna zawiłość wiąże się z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawie budżetowej".


Ponadto TK orzekałby w składzie siedmiu oraz trzech sędziów. Orzeczenia - według projektu - co do zasady mają zapadać zwykłą większością głosów, ale w przypadku spraw rozstrzyganych w pełnym składzie część orzeczeń ma zapadać większością 2/3 głosów sędziów. Chodzi m.in. o sprawy odnoszące się do wybranych zapisów konstytucji, m.in. dotyczących wolności obywatelskich czy zakazu dyskryminacji.


W projekcie PSL zapisano, że sędziowie TK są wybierani przez Sejm większością co najmniej 2/3 głosów (dziś to bezwzględna większość). PSL chce ponadto, by Sejm w określonych wypadkach mógł wnosić o ponowne rozpatrzenie ustawy przez Trybunał już po wyroku TK. Projekt głosi też, że "sześciu sędziów, co do których istnieje obecnie konflikt" - czyli trzech wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania, oraz trzech sędziów wybranych w obecnej kadencji, przejdzie w stan spoczynku. Trzech nowych sędziów wybrano by według nowych zasad.


Projekt obywatelski zakłada m.in. rozszerzenie kręgu podmiotów zgłaszających kandydatów na sędziów TK. Ma to być - poza prezydium Sejmu i grupą 50 posłów - prezydent, KRS, SN i NSA. Wybór sędziego miałby odbywać się większością 2/3 głosów. Pełny skład TK liczyłby co najmniej 9 sędziów. Nowy sędzia TK miałby składać przysięgę wobec marszałka Sejmu, a nie prezydenta - jak dziś.


Projekt PiS będzie projektem wiodącym, ponieważ nie dotyczy on zmiany ustawy, ale jest to nowa całościowa propozycja - informowała w środę rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek. Dodała, że będzie dyskusja na temat ewentualnych poprawek; będzie można też tu włączyć propozycje zespołu ekspertów ds. TK powołanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze