Norwegia chce zakazać sprzedaży samochodów spalinowych

Świat
Norwegia chce zakazać sprzedaży samochodów spalinowych
Flickr/Norsk Elbilforening/CC BY 2.0

Do 1 lipca w ramach konsultacji społecznych Norwegowie mają dać odpowiedź, czy chcą zakazu sprzedaży po 2025 r. aut osobowych z silnikami spalinowymi. Zakłada to Narodowy Plan Transportu, zatwierdzony w ubiegłym tygodniu przez norweski parlament. - Najbardziej niezwykłe w tym pomyśle jest to, że Norwegia należy do największych eksporterów ropy naftowej i gazu - zauważa norweski nportal.no.

Norwegia jednak od dawna prowadzi konsekwentną politykę ograniczenia emisji spalin. Już dziś co czwarty samochód sprzedany w tym kraju ma napęd elektryczny.

 

Po 2025 r. możliwa byłaby sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi wyłącznie ciężarowych i autobusów, ale także te pojazdy zostałyby objęte nową polityką ekologiczną i ich udział w rynku stanowiłby jedynie połowę pojazdów; druga połowa musiałby być napędzana energią elektryczną lub wodorowymi ogniwami paliwowymi.

 

Nowy podatek klimatyczny


Podobne ograniczenia mają dotyczyć też innych środkó transportu, w tym morskiego. W 2030 roku 40 proc. wszystkich statków żeglugi morskiej bliskiego zasięgu ma stosować biopaliwa albo niską lub zerową emisję zanieczyszczeń.


W oczekiwaniu na decyzję rządu rady miejskie Oslo i Bergen podjęły decyzję o zakazie wjazdu samochodom z silnikiem diesla w dniach o dużym zanieczyszczeniu powietrza. W praktyce taki zakaz obejmował niektóre dni w zimie.


Cztery główne partie uzgodniły również nowy podatek klimatyczny, który ma wspomóc "zielone certyfikaty". Dziś prawie 99 proc. odnawialnej energii elektrycznej w Norwegii pochodzi z wody. Certyfikaty mają wesprzeć dywersyfikację produkcji energii z innych źródeł.


nportal.no, polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze