Petru nie wyklucza koalicji z PO. "Być może będzie trzeba stworzyć drugi wielki obóz"

Polska
Petru nie wyklucza koalicji z PO. "Być może będzie trzeba stworzyć drugi wielki obóz"
Polsat News

- Zobaczymy, co będzie za kilka lat, jak będziemy się zbliżać do wyborów. Wtedy będzie trzeba poszukać najbardziej optymalnego rozwiązania. Być może będzie trzeba stworzyć drugi wielki obóz, ale to chyba zbyt wcześnie, by antycypować - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Dodał, że na ten moment byłby zwolennikiem "przyjaznej konkurencji" z Platformą Obywatelską.

Petru wyraził nadzieję, że "sprawa wrocławska nie utrudni naszej współpracy w przyszłości". Sześciu wrocławskich radnych Platformy Obywatelskiej przeszło we wtorek do Nowoczesnej. Mają stworzyć koalicję z prezydentem miasta Rafałem Dutkiewiczem.

 

Lider Nowoczesnej zapewnił, że ugrupowanie "w żadnym wypadku" nie rozpoczęło wojny z Platformą. - Apeluję do członków PO, by nie odbierali tego jako wrogie przejęcie, tylko przyjazne. W tej koalicji Platforma jest, więc to jest sygnał do chęci dalszej współpracy – zauważył Petru. Dodał również, że o samym przejęciu nie rozmawiał z liderem Platformy Grzegorzem Schetyną. – Uważam, że to kwestia lokalna – uzasadnił.

 

Plany gospodarcze "palcem po wodzie pisane"

 

Pytany o plan rządu na rozwój gospodarczy kraju powiedział: – Widzę tam dużo niejasności, niepewności, cały czas nie wiem, z czego mają być finansowane wydatki w latach przyszłych.

 

Wprowadzenie rozwiązań prawnych dotyczących tzw. konfiskaty rozszerzonej zapowiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło. Podkreśliła, że chodzi o wyeliminowanie patologii w wyłudzaniu podatku VAT. - Jeżeli słyszę o ściągalność VAT, to pytam jak konkretnie. Jak widziałem ministra Ziobrę z premier Szydło, to raczej nie jest sposób ściągania VAT, który jest cywilizowany. Kojarzy mi się to raczej z baseballem, niż z systemem nowoczesnym, elektronicznym. A najlepszy sposób wyeliminowania wyłudzeń na VAT to system elektroniczny, gdzie każda faktura jest rejestrowana online, a wady odprowadzane do urzędu skarbowego. Nie słyszałem o takim rozwiązaniu, obawiam się, że to jest palcem na wodzie pisane – komentował sprawę Ryszard Petru.

 

"Plan Morawieckiego dobrze wygląda w Power Poincie"

 

W lutym rząd przyjął także plan wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, program rozwoju gospodarczego Polski. - Program premiera Morawieckiego fajnie wygląda w Power Poincie,  ale w rzeczywistości jest nierealizowalny – ocenił Petru. Dodał, że "najlepiej widać, jak reaguje na to rynek finansowy, gdzie złoty się osłabia i to jest niestety smutne".

 

Lider Nowoczesnej wypowiedział się również w kwestii finansowania programu 500+. - W tym roku w wyniku sztuczek księgowych i jednorazowego dochodu z tytułu aukcji na LTE są środki na finansowanie tego programu. W przyszłym roku nie ma. Pojawił się pomysł, chyba PiS, by wykorzystać pieniądze emerytalne nasze, na trudne czasy, w ramach funduszu rezerwy demograficznej. My wnieśliśmy projekt ustawy, że na takie rzeczy właśnie nie wolno wydawać – podsumował.

 

Uchwała Sądu Najwyższego to "mocny głos w sprawie"

 

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego muszą być respektowane - taką uchwałę przyjęli we wtorek sędziowie Sądu Najwyższego. – To, co zrobił Sąd Najwyższy jest bardzo ważne, bo to jest mocny głos w sprawie – komentował Ryszard Petru. Dodał, że to świadczy o tym, że "łamane jest prawo i wprowadzane bezprawie".

 

- Zobaczymy, jak to w praktyce będzie wyglądać, przyznam, że mam niepewność. Jeżeli w Polsce mam niepewność co do tego, co oznacza zdanie Sądu Najwyższego, to proszę zobaczyć jaki chaos jest stworzony, który dotyczy konkretnych ludzi, dotyczy konkretnych spraw, które potem mogą być rozstrzygane w sądach. To nie jest sygnał, że jest w Polsce lepiej, tylko jest dużo gorzej, dużo niepewniej – podsumował Petru.

 

Polsat News

mr/luq/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie