Pędził motocyklem na jednym kole. Chwilę później zginął

Polska

Ostatnią podróż motocyklisty z Jawornika nagrali przypadkiem dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego". Jadący tuż przed ich służbowym autem 25-letni kierowca popisywał się m.in. jazdą na jednym kole, a później pędził krętą drogą w kierunku Nowego Targu. Zginął w drodze powrotnej na odcinku "zakopianki" pełnym ostrych zakrętów.

Do wypadku doszło w środę ok. godz. 17 na wysokości miejscowości Chabówka. Mężczyzna stracił panowanie nad motorem i uderzył w bariery rozdzielające pasy ruchu.

 

W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Lekarzom nie udało się go uratować.

 

Mariusz Ciarka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie apeluje do motocyklistów o rozwagę na drodze. - Chodzi przede wszystkim o zdrowy rozsądek, bo tego brakuje zwłaszcza młodym motocyklistom. Nasze statystyki pokazują, że to właśnie ci ludzie najczęściej giną. Dopiero rozpoczął się sezon dla motocyklistów, a już mamy kilka tragicznych zdarzeń - powiedział.  

 

- Na tzw. patelni, czyli na odcinku "zakopianki", na którym zginął 25-latek, dochodzi do wielu wypadków z udziałem motocyklistów. Często odbywają się tam nielegalne wyścigi - informuje reporterka Polsat News Natalia Kielar.

 

Polsat News, Fot: Tygodnik Podhalański

ml/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze