Stadion-twierdza. Snajperzy zabezpieczą Stade de France podczas meczu Francja-Rosja

Sport
Stadion-twierdza. Snajperzy zabezpieczą Stade de France podczas meczu Francja-Rosja
Flickr/nicolas stefanni

Francuskie elitarne jednostki snajperskie zabezpieczą we wtorek okolice stadionu narodowego Stade de France w Paryżu, aby zapewnić bezpieczeństwo podczas towarzyskiego meczu piłki nożnej. Spotkanie będzie elementem przygotowywań obydwu drużyn do turnieju Euro 2016, który ma się odbyć we Francji. Wciąż nie można mieć jednak pewności, czy impreza odbędzie się przy udziale publiczności.

W zeszłym tygodniu wiceszef Komitetu Wykonawczego UEFA Giancarlo Abete przyznał, że Euro 2016 jest wydarzeniem, którego UEFA "nie może opóźnić czy przełożyć" i dlatego federacja "nie wyklucza" rozegrania meczów bez udziału kibiców.

 

Widmo pustych stadionów ma związek z zagrożeniem ze strony terrorystów, które podczas takich zawodów będzie o wiele większe niż na co dzień.

 

Do listopadowych ataków islamskich ekstremistów doszło bowiem także m.in. w okolicach Stade de France, gdzie w czasie meczu Francja-Niemcy dokładnie słychać było wybuchy zdetonowanych nieopodal ładunków.

 

Z kolei w zeszłym tygodniu do krwawych zamachów doszło w Belgii. W Brukseli (na lotnisku i w metrze) śmierć poniosło 35 osób, a około 340 zostało rannych.

 

Test przed Euro. Dodatkowe oddziały policji na trybunach

 

Wtorkowy mecz stanowi dla francuskich służb bezpieczeństwa ogromne wyzwanie. Będzie to bowiem pierwsze spotkanie na paryskim boisku, od momentu ataków z 13 listopada.

 

Francuzom bardzo zależy na tym, aby przed zbliżającym się Euro 2016, pokazać, że zarówno piłkarzom jak i kibicom, są w stanie zagwarantować bezpieczeństwo.

 

Laurent Simon z Centralnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Publicznego poinformował, że na samych trybunach, bezpieczeństwa pilnować będzie dodatkowych 400 funkcjonariuszy policji.

 

"Listopadowe ataki wciąż w głowach zawodników"

 

Trener francuskiej reprezentacji piłkarskiej Didier Deschamps przyznał, że "przygotowując się do powrotu na Stade de France, listopadowe ataki są wciąż w głowach jego zawodników". – Nie zapominamy, ale musimy iść na przód – stwierdził.

 

- Musimy żyć dalej, współdzielić naszą pasję i ufać w profesjonalizm służb bezpieczeństwa – dodał Hugo Lloris, bramkarz reprezentacji.

 

goal.com, bbc.com

po/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze