Pięć lat więzienia dla saudyjskiego dziennikarza za "obrazę rządzących"

Świat
Pięć lat więzienia dla saudyjskiego dziennikarza za "obrazę rządzących"
Wajahat Mahmood/Flickr/CC BY-SA 2.0

Znany saudyjski dziennikarz Alaa Brinyi zdołał uniknąć najgorszego: sąd nie znalazł dostatecznych dowodów na to, że dopuścił się apostazji, czyli zdrady islamu, za co grozi kara śmierci, ale skazał go w czwartek na pięć lat więzienia za "obrazę rządzących".

Trybunał wyspecjalizowany w zwalczaniu terroryzmu zasądził dodatkowo temu dziennikarzowi i publicyście pracującemu m.in. dla dzienników "Al Bilad", "Okaz" i "Al Szark" karę pieniężną w wysokości równej 13 300 dol. i zakazał mu odbywania podróży przez osiem lat.

 

Czyny karalne, jakie mu zarzucano oprócz obrazy osób rządzących w Arabii Saudyjskiej, to "podjudzanie opinii publicznej" i "oskarżanie policji o zabójstwa manifestantów" w jednej z prowincji zamieszkanych przez ludność szyicką, której część pozostaje w opozycji do rządu.

 

W ocenie Amnesty International dla Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki Brinyi jest "więźniem sumienia" pozbawionym wolności za to, że ośmielili się wyrażać na piśmie swoje poglądy.

 

Dziennikarz przebywał w areszcie od maja 2014 roku. Czekał na proces - początkowo w całkowitej izolacji od świata i bez prawa kontaktu z adwokatem - przez wiele miesięcy - podała Amnesty International.

 

PAP

 

am/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze