Szczegóły ekstradycji Kajetana P. Będzie eskortowany do Polski pod koniec tygodnia
Kajetan P. podejrzany o brutalne zabójstwo kobiety będzie deportowany z Malty samolotem rejsowym. Zostanie doprowadzony specjalnym wejściem, tak by nie miał kontaktu z innymi pasażerami, ale nie będzie skuty kajdankami, ani ubrany w specjalny uniform, by nie wzbudzać zainteresowania. Na Malcie jest reporter Polsat News Tomasz Lejman.
Do ekstradycji dojdzie prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia. W Polsce mężczyzna usłyszy zarzut zabójstwa.
27-letni Kajetan P., ścigany za zabójstwo 30-letniej lektorki języka włoskiego, w środę został zatrzymany na Malcie. Uciekł najpierw do Niemiec. Stamtąd miał przedostać się do Włoch i później na Maltę, prawdopodobnie chciał dotrzeć do Tunezji.
Sąd na Malcie zdecydował o ekstradycji Kajetana P., a on sam nie skorzystał z prawa do odwołania.
Po ekstradycji trafi prawdopodobnie na obserwację psychiatryczną. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak zaznaczył, że dla sprawy kluczowa będzie opinia psychiatryczna, bo "tylko osoba poczytalna może ponosić odpowiedzialność karną".
Procedura wygląda następująco: biegli wnoszą o obserwację, prokuratura wnioskuje o to do sądu. Obserwacja trwa cztery tygodnie. Można przedłużyć ją o kolejne 28 dni. Jednak, jak zaznaczył rzecznik prokuratury , to maksymalny przewidziany prawem czas.
Polsat News
Czytaj więcej
Komentarze