Złodzieje musieli przemaszerować przez wioskę, z której ukradli kamienne posągi

Świat
Złodzieje musieli przemaszerować przez wioskę, z której ukradli kamienne posągi
Flickr/Arran Bee/CC BY 2.0

Pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych w zeszłym tygodniu pod zarzutem kradzieży ze świątyni w wiosce Miaoba (południowe Chiny) miejscowych relikwii, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Mieszkańcy obawiali się, że po stracie talizmanów, wszyscy będą mieć pecha. Skradzione przedmioty wróciły już jednak na miejsce, a winni kradzieży przebywają w areszcie.

Zdaniem przedstawicieli wioski Miaoba, jedynym sposobem na oduczenie ludzi kradzieży jest ich publiczne upokorzenie i napiętnowanie występku.

 

Pięciu mężczyzn, którzy w październiku ukradli dwa kamienne lwy i posąg Buddy, musiało ze skruchą przejść wzdłuż ulic, gdzie ustawiły się setki mieszkańców miasteczka.

 

Ochrona przed pechem i demonami

 

400-letnie posągi zostały odnalezione przez mieszkańców wioski kilka dni po kradzieży. Natychmiast wezwali oni policję, która wszczęła śledztwo. W wyniku dochodzenia ustalono, że w przestępstwo zaangażowani byli członkowie profesjonalnego gangu.

 

Po trzech miesiącach poszukiwań – 27 stycznia br. - wszystkich pięć osób zamieszanych w kradzież pamiątek udało się zatrzymać, a posągi wróciły na swoje miejsce.

 

Mieszkańcy wioski odetchnęli z ulgą, ponieważ, jak wierzą, posągi przynoszą im szczęście oraz ochraniają wioskę od złych demonów.

 

 

DailyMail.com, GZ.people.com.cn

po/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze