Beata Szydło odpowiadała na Facebooku na pytania o program "Rodzina 500+"
Program jest pierwszym etapem wsparcia dla rodzin, a kolejny to duży program mieszkaniowy - zapewniała premier Beata Szydło w poniedziałek wieczorem odpowiadając na pytania internautów. Omawiając założenia programu "Rodzina 500+" przypominała kto - według projektu - będzie mógł od 1 kwietnia pobierać świadczenie i jakie formalności będzie musiał spełnić.
- Dotrzymałam słowa, program "Rodzina 500+" stał się faktem - podkreśliła szefowa rządu podczas czatu z internautami. Dodała, że "wielu naszych krytyków nie pomagało nam w przygotowaniu tego programu, ale daliśmy radę".
W poniedziałek projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - wprowadzającej program "Rodzina 500+" - był przedmiotem obrad Rady Ministrów. Po zakończeniu posiedzenia rządu premier Szydło przekazała projekt marszałkowi Sejmu.
#Rodzina500plus
Posted by Beata Szydło on 1 luty 2016
Premier omawiając założenia programu zapewniała, że pieniądze będą przyznawane także na dzieci pochodzące z różnych związków, o ile rodzic jest prawnym opiekunem dziecka, a także na dzieci żyjące w rodzinach zastępczych. Uspokajała, że zarówno sposób, w jaki będą wydawane pieniądze, jak i skutki finansowe programu - będą monitorowane.
Pierwszy etap wsparcia rodzin, kolejny - mieszkaniowy
Szydło podkreślała, że program jest pierwszym etapem wsparcia dla rodzin. - Kolejny etap, który planujemy, to duży program mieszkaniowy. Rodzina musi mieć mieszkanie, musi mieć szansę na mieszkanie, i ten program będziemy przygotowywali - zapowiedziała szefowa rządu.
Premier @BeataSzydlo o #Rodzina500plus: To jest pierwszy etap systemowego programu prorodzinnego. Drugi to projekt mieszkaniowy.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) luty 1, 2016
Dodała, że wsparcie finansowe rodzin to element programu rozwojowego, który - jak zapewniała - niedługo zostanie przedstawiony przez ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.
"Mechanizmy zapobiegające marnotrawieniu pieniędzy"
Szydło zapytana czy 500 zł będzie wydawane wszystkim rodzinom odpowiedziała: "wprowadziliśmy możliwość monitorowania". - Jeżeli okaże się, że rodzina wydaje te pieniądze np. na alkohol, to będą one mogły być skierowane bezpośrednio do instytucji zajmujących się wychowaniem dziecka, np. szkół czy przedszkoli - wyjaśniała.
Dopytywana czy pieniądze mogłyby być przyznawane w formie bonów na jedzenie i ubrania dla dzieci, co mogłoby zapobiec sytuacjom patologicznym, np. na kupowaniu alkoholu i papierosów, powiedziała, że projekt zawiera "mechanizmy zapobiegające marnotrawieniu pieniędzy".
- Będzie to takie samo rozwiązanie jak obowiązujące od wielu lat w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Urzędnicy pomocy społecznej z reguły wiedzą, gdzie mogą być problemy. Jeśli coś będzie nie tak będzie możliwość, by zamienić gotówkę na pomoc rzeczową: np. na jedzenie, ubrania, lekarstwa itp. - tłumaczyła.
Szefowa rządu odpowiedziała również na pytanie, dlaczego osoby zamożne otrzymają wsparcie finansowe w ramach programu "Rodzina 500+". - Osoby majętne, będą mogły same zdecydować, czy chcą skorzystać ze wsparcia czy nie. Pomoc będzie przyznawana na wniosek - tłumaczyła Szydło.
Kto otrzyma pieniądze
Projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko. W przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko.
Świadczenie ma wypłacać urząd miasta, gminy, ośrodek pomocy społecznej lub centra do realizacji świadczeń socjalnych. Wniosek o świadczenie będzie trzeba składać co roku w miejscu zamieszkania.
Resort rodziny chce, by świadczenie było wypłacane od kwietnia, jednak każda gmina będzie miała maksymalnie trzy miesiące na wydanie tego świadczenia.
polsatnews.pl, PAP
Czytaj więcej