"Znów chcą nadzorować Polskę". Okładka "Wprost" coraz szerzej komentowana w Europie

Świat
"Znów chcą nadzorować Polskę". Okładka "Wprost" coraz szerzej komentowana w Europie
foto
Okładka "Wprost"

"Jest skandaliczna" - napisał na Facebooku o okładce nowego wydania tygodnika "Wprost" Guy Verhofstadt, który został na niej umieszczony przebrany w hitlerowski mundur obok kanclerz Niemiec Angeli Merkel i szefa europarlamentu Martina Schulza. Podobizny polityków nałożono na fotografię z II wojny światowej, która przedstawia Hitlera i jego generałów nad sztabowymi mapami.

"To jest okładka polskiego tygodnika 'Wprost' - napisał na Facebooku Verhofstadt i zacytował jej tytuł: "Znów chcą nadzorować Polskę".

 

This is the front cover of Polish magazine Wprost today, stating " these people want to control Poland again". For me,...

Posted by Guy Verhofstadt on 11 stycznia 2016

 

 

Według niego jednak to sami Polacy chcą nadzorować Polskę, wychodzac na ulice i protestujac "przeciwko szkodliwym rzadom PiS". Zdaniem polityka reprezentują oni "przyszłość Polski".

 

"Ta okładka jest skandaliczna, tak jak komentarze polskiego ministra sprawiedliwości, który w weekend powiązał niemiecki krytycyzm ws. nowej ustawy medialnej z nazistowskim nadzorem w czasie drugiej wojny światowej" - dodał, odnosząc sie do stwierdzeń z listu otwartego Zbigniewa Ziobry do komisarza unijnego Guenthera Oettingera.

 

Pierwsza strona, która "pogorszyła stosunki"

 

Jedynkę "Wprost" pokazał również we wtorek angielski dziennik "The Guardian". "Relacje pomiędzy Brukselą a polskim twardym, eurosceptycznym rządem, pogorszyły się znacząco po tym, jaki polski magazyn opublikował okładkę przedstawiającą pięciu znaczących polityków unijnych - w tym niemiecką kanclerz Angelę Markel - w nazistowskich mundurach" - napisał na stronie internetowej "The Guardian".

 

"Okładka 'Wprost' przedstawia Angelę Merkel, szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, komisarza europejskiego Günthera Oettingera oraz byłego premiera Belgii Guya Verhofstadta pochylających się nad mapami. Całość przywołuje wojenne fotografie Hitlera i jego generałów" - dodaje autor tekstu.

 

theguardian.com

pr/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!