Wpadł polski haker nr 1

Polska
Wpadł polski haker nr 1
Flickr.com/Dennis Skley/CC BY-ND 2.0

Po kilkumiesięcznym śledztwie Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało hakera, który z bankowych kont miał okraść ponad 4 miliony złotych. "Polsilver" brał też udział we włamaniu do banku, z którego ukradł dane klientów i groził, że je ujawni, jeśli nie dostanie okupu.

33-letni Tomasz G. ukrywający się pod pseudonimem "Polsilver" był administratorem popularnego wśród cyberprzestępców forum internetowego ToRepublic. To on stał za włamaniem do jednego z banków w czerwcu 2015 roku i wykradzeniem danych jego klientów. Za ich zwrot chciał dostać 200 tysięcy złotych. Bank nie uległ szantażowi, a w internecie zaczęły się pojawiać dane dotyczące niektórych klientów.


- Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Przez najbliższe trzy miesiące będzie przebywał w areszcie tymczasowym - mówi podinsp. Katarzyna Balcer z CBŚP.

 

Podczas przeszukania w mieszkaniu Tomasza G. policjanci znaleźli i zabezpieczyli komputery, nośniki pamięci, telefony komórkowe oraz kilkadziesiąt kart SIM. Zarekwirowane zostały także pieniądze, z których część najprawdopodobniej pochodziła z przestępstw.

 

Jak informuje zajmujący się bezpieczeństwem portal "Zaufana Trzecia Strona", Polsilver miał być na forum ToRepublic jednym z największych dostawców rachunków bankowych zarejestrowanych na podstawione osoby, tzw. słupy. Zajmował się głównie zakładaniem takich rachunków, klonowaniem ich w innych bankach. Wykorzystywał możliwość zdalnego założenia rachunku przelewem. Miał także udostępniać rachunki innym przestępcom, przelewającym tam skradzione pieniądze. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.

 

To nie jedyny sukces policji w walce z cyberzłodziejami. W lutym złapano dwóch innych administratorów tego samego forum, na którym aktywny był "Polsilver". Działając od listopada 2013 do lutego 2015 roku, 25-letni Artur P. "The Venom" oraz 21-letni Łukasz W. "Kyber", ukradli ponad 2 miliony złotych z kont bankowych pięciu gmin w całej Polsce. Kradzieży dokonywano poprzez podmianę numeru docelowego rachunku bankowego, wykorzystując złośliwe oprogramowanie oraz niedoskonałość procedur weryfikacji poprawności zlecanych przelewów. Przestępcy wpadli po ostatnim skoku.

pen
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie