Turyści zgubili się na Babiej Górze. Interweniowali Goprowcy

Polska
GOPR Beskidy/Facebook
Goprowcy, po odnalezieniu, sprowadzili ich do Markowych Szczawin, a następnie ewakuowali do Zawoi

Beskidzcy goprowcy w sobotę wieczorem zakończyli akcję ratunkową na Babiej Górze. Odnaleźli i sprowadzili do Zawoi dwójkę turystów, która straciła orientację po południowej stronie szczytu – podali ratownicy. Była to druga taka akcja w Nowy Rok.

Jak zrelacjonowali ratownicy, wyprawa ratunkowa wyruszyła wczesnym popołudniem. 

 

ZOBACZ: Poszedł na Śnieżkę w szortach. Później okradł ratowników GOPR

 

Dwoje turystów straciło orientację po południowej stronie Babiej Góry. Goprowcy, po odnalezieniu, sprowadzili ich do Markowych Szczawin, a następnie ewakuowali do Zawoi. Akcja została zakończona w godzinach wieczornych.

Pracowity początek roku dla ratowników GOPR-u

Była to druga sobotnia wyprawa ratunkowa. Krótko po północy napłynęło zgłoszenie o dwójce turystów, którzy utknęli w rejonie szczytu w bardzo złych warunkach atmosferycznych. Okolicę spowijała mgła, wiał bardzo silny wiatr i intensywnie padał marznący deszcz. Turyści po odnalezieniu zostali z asekuracją sprowadzeni przez ratowników do schroniska na Markowych Szczawinach. Działania zakończono o 6 rano.

 

 

Goprowcy pomogli w sobotę również turystce, która tuż po północy schodząc z Babiej Góry doznała urazu barku. Została sprowadzona z asekuracją do stacji ratunkowej na Markowych Szczawinach, a następnie ewakuowana do Zawoi, skąd udała się do szpitala.

 

"Wszystkie trzy wyprawy ratunkowe były prowadzone w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Wzięło w nich udział 13 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR" - podali goprowcy.

 

aml/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!