USA. Szczepionki dla krajów w których toczą się konflikty. Antony Blinken informuje o umowie z J&J

Świat
Flickr/U.S. Embassy Kyiv Ukraine/Zdjęcie ilustracyjne
Szczepionki dla krajów w których toczą się konflikty. USA wynegocjowało umowę z J&J

Rząd USA wynegocjował umowę między firmą Johnson & Johnson a inicjatywą COVAX na dostarczenie szczepionek przeciw COVID-19 do regionów świata, w których toczą się konflikty - ogłosił w środę sekretarz stanu Antony Blinken. Nie podał dalszych szczegółów dotyczących porozumienia

Blinken ogłosił zawarcie umowy na początku odbywającego się w Waszyngtonie w formie wideokonferencji spotkania ministrów spraw zagranicznych poświęconego pandemii COVID-19 i nierównościom w dostępie do szczepionek.

 

Szef amerykańskiej dyplomacji nie sprecyzował, ile szczepionek zostanie dostarczonych w ramach umowy ani do których regionów świata, i kiedy, trafią.

 

ZOBACZ: Wielka Brytania wprowadzi wymóg szczepień przeciw COVID-19 dla personelu medycznego

 

- Musimy mieć pewność, że osoby, do których nie mogą dotrzeć prowadzone przez rządy kampanie szczepień nie zostaną pominięte w naszych wysiłkach. One również muszą być chronione. Chcemy, by znajdujący się w tym trudnym położeniu ludzie otrzymali ochronę przed COVID-19 tak szybko, jak to tylko możliwe - powiedział Blinken.

Inicjatywa COVAX

Celem programu COVAX jest sprawiedliwa dystrybucja szczepionek na świecie i dostarczanie ich do krajów rozwijających się. COVAX jest współprowadzony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i działający na rzecz zwiększenia dostępności szczepień sojusz GAVI.

 

22 września prezydent USA Joe Biden zobowiązał się do zakupu dodatkowych 500 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19 firmy Pfizer, które w 2022 r. mają być podarowane biedniejszym krajom.

 

ZOBACZ: Badanie: dawka "koktajlu przeciwciał" przeciw Covid-19 zapewnia odporność do 8 miesięcy

 

Eksperci z zakresu zdrowia publicznego krytykują bogatsze państwa za niewystarczające wysiłki na rzecz dystrybucji szczepionek do krajów rozwijających się - zaznacza Agencja Reutera. Dodaje, że gdy w USA podanie wszystkim zaszczepionym dawki przypominającej, wiele osób na świecie nie miało jeszcze szansy na otrzymanie pierwszego zastrzyku.

wys/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!