Irak. Atak rakietowy na rezydencje premiera. Użyto "bombowego drona"

Świat
PAP/EPA/Tom Brenner / POOL
Mustafa al-Kadhimi

Premier Iraku Mustafa al-Kazimi powiedział w niedzielę, że jest "cały i zdrowy" i wezwał do "spokoju i powściągliwości" po ataku "bombowym dronem" na jego rezydencję w Zielonej Strefie w Bagdadzie.

"Czuję się dobrze, dzięki Bogu, i wzywam do spokoju i powściągliwości ze strony wszystkich dla dobra Iraku" – napisał Kazimi na Twitterze po tym, jak według jego służb uzbrojony dron zaatakował jego rezydencję - donosi AFP.

 

ZOBACZ: Kabul: siły USA przeprowadziły atak rakietowy na terrorystę

 

Rząd Iraku poinformował wcześniej, że rezydencja premiera Mustafy al-Kadhimi została trafiona rakietą, ale podczas ataku premier nie odniósł obrażeń.

Odgłosy eksplozji

Mieszkańcy Bagdadu usłyszeli odgłos eksplozji w Zielonej Strefy stolicy, w której mieszczą się zagraniczne ambasady i biura rządowe- informuje AP.

 

Dwóch irackich urzędników, pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedziało AP, że ich zdaniem atak został przeprowadzony przez zwolenników proirańskiej szyickiej milicji, którzy nie uznali wyników ostatnich wyborów parlamentarnych w Iraku

rsr/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!