Jair Bolsonaro we Włoszech. Prezydent Brazylii zaatakowany w Padwie przez tłum przeciwników

Świat
AP
Bolsonaro pojawił się w Anguillara Veneta, żeby przyjąć honorowe obywatelstwo tej niespełna 5-tysięcznej miejscowości

Kilkusetosobowy tłum, który próbował przebić się przez kordon bezpieczeństwa otaczający prezydenta Brazylii, musiała rozgonić policja. Jair Bolsonaro, przy okazji wizyty na szczycie G20 w Rzymie, pojawił się w regionie, z którego pochodzi jego rodzina. Przyjął też tytuł honorowego obywatela miejscowości Anguillara Veneta.

Grupa ok. 500 młodych ludzi zebrała się w pobliżu bazyliki świętego Antoniego w Padwie, gdzie pojawił się prezydent Brazylii.

 

ZOBACZ: Brazylia. Oskarżenia dla prezydenta Jaira Bolsonaro. Oskarżenia o "zbrodnie przeciwko ludzkości"

 

Tłum rzucał w agentów Bolsonaro rożnymi przedmiotami. Policja użył armatek wodnych. W ruch poszły też pałki i granaty z gazem łzawiącym. Zatrzymana została jedna kobieta.

 

Protest w Padwie 

"W tej chwili, według policji, trwa dokładna analiza filmów, żeby zidentyfikować osoby odpowiedzialne za starcia, które miały miejsce w pobliżu bazyliki" - przekazała w poniedziałek wieczorem agencja ANSA. 

 

 

Jak donoszą media, w Padwie protestowały środowiska lewicowe, którym nie spodobało się, że Bolsonaro, kilka godzin wcześniej został honorowym obywatelem miejscowości, z której pochodzili jego przodkowie. 

 

Honorowy obywatel miasta sowich przodków 

W poniedziałek rano Bolsonaro pojawił się w Anguillara Veneta, żeby przyjąć honorowe obywatelstwo tej niespełna 5-tysięcznej miejscowości. Tam też spotkał się z dalekimi krewnymi, potomkami rodziny Bolsonaro, którzy wyemigrowali do Brazylii pod koniec XIX wieku. Vittorio Bolzonaro, pradziadek prezydenta w wieku 10 lat wraz z rodziną opuścił Włochy. 

 

W samej Anguillarze Bolsonaro został przywitany przez grupę zwolenników, machających flagami Brazylii. Decyzję o nadanie mu tytułu podjęła burmistrz Alessandra Buoso, należąca do prawicowej Ligi.

 

ZOBACZ: Brazylia. Oskarżenia dla prezydenta Jaira Bolsonaro. Oskarżenia o "zbrodnie przeciwko ludzkości"

 

"The Guardian" poinformował, że już zeszłym tygodniu, protestujący na ścianie ratusza napisali "Bolsonaro Out", a biskup pobliskiej Padwy określił honorowe obywatelstwo mianem "wielkiej kompromitacji".

 

 

Przeciwnicy Bolsonaro zarzucają mu nieprzychylną politykę w sprawach ochrony środowiska oraz podejmowanie niewłaściwych decyzji w kontekście walki z pandemią.

ap/grz/The Guardian/polsatnews.pl/ANSA

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!