Piotrków Trybunalski. Pijany lekarz dyżurował w szpitalu

Polska
Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Pijany lekarz dyżurował w szpitalu

Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim prowadzi postępowanie ws. lekarza, który będąc pod wpływem alkoholu pełnił dyżur i przyjmował pacjentów w szpitalu wojewódzkim w Piotrkowie Trybunalskim. W jego organizmie wykryto ok. 1,9 promila alkoholu. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak poinformowała rzeczniczka piotrkowskiej prokuratury Magdalena Czołnowska-Musioł, pijany lekarz przyjmował pacjentów podczas niedzielnego dyżuru na jednym z oddziałów Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie Tryb.

 

- O podejrzeniu zaistnienia przestępstwa organy ścigania zostały powiadomione w dniu 10 października przez dyrektora Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim. Śledztwo jest na wstępnym etapie, realizowane są czynności procesowe mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia – wyjaśniła.

1,9 promila we krwi 

Szef placówki medycznej o podejrzeniu bycia pod wpływem alkoholu swojego pracownika poinformował policję. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie alkomatem potwierdziło, że lekarz był nietrzeźwy. Urządzenie wykazało ok. 1,9 promila alkoholu w organizmie.

 

ZOBACZ: Ostrowiec Świętokrzyski: jechał kosiarką po drodze rowerowej. Uderzył w rowerzystkę

 

Jak przekazała prok. Czołnowska-Musioł, w poniedziałek Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła śledztwo w sprawie narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez lekarza, który będąc zobowiązany do opieki nad pacjentami, podczas pełnionego dyżuru znajdował się w stanie nietrzeźwości prowadzącym do stężenia na poziomie 0,90 mg/l alkoholu etylowego w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 160 par. 2 kodeksu karnego.

Lekarzowi grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

Dyrektor placówki Marek Konieczko poinformował portal epiotrkow.pl, że dyżurujący na oddziale ortopedycznym medyk został zwolniony dyscyplinarnie, a pacjenci, którymi zajmował się w niedzielę zostali ponownie przebadani przez innego lekarza.

wys/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!