"Bardzo pozytywne wypowiedzi w mediach rosyjskich". Europoseł o ruchu USA wobec Czarzastego
Mamy burzę u nas w mediach i wewnętrzne napięcia, ale z drugiej strony mamy krytyczne wypowiedzi w mediach amerykańskich i bardzo pozytywne wypowiedzi w mediach rosyjskich. Komu ta sytuacja służy? - mówił w programie "Graffiti" europoseł PiS Michał Dworczyk. Polityk odniósł się w ten sposób do zerwania przez USA stosunków dyplomatycznych z Włodzimierzem Czarzastym po wypowiedziach marszałka Sejmu.

Europoseł PiS odniósł się do wpisu ambasadora Toma Rose'a, który w czwartek przekazał, że USA zrywają kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.
Dworczyk: Nie jest dobrze, kiedy ambasador krytycznie wypowiada się o polskich politykach"
Michał Dworczyk ocenił, że "nie jest dobrze, kiedy jakikolwiek ambasador nawet naszego najważniejszego sojusznika krytycznie wypowiada się o polskich politykach".
- Fatalnie natomiast jest całkowicie, jak bardzo ważny polski polityk - dzisiaj druga osoba w państwie - wypowiada się w sposób taki, który negatywnie może się przekładać na relacje z naszym bardzo istotnym sojusznikiem. Mówię tutaj w szczególności o kwestiach związanych z bezpieczeństwem - dodał.
ZOBACZ: "Nikt nie powinien być zaskoczony". Były ambasador USA w Polsce mówi wprost
- Proszę zwrócić uwagę, co się dzieje po wypowiedzi pana Czarzastego. Z jednej strony mamy burzę u nas w mediach i wewnętrzne jakieś napięcia, ale z drugiej strony mamy krytyczne wypowiedzi w mediach amerykańskich i bardzo pozytywne wypowiedzi w mediach rosyjskich. No więc pytanie komu ta sytuacja służy? - zaznaczył gość "Graffiti".
Europoseł podkreślił, że "odpowiedzialny polityk powinien myśleć o konsekwencji swoich wypowiedzi".
- I tu nie chodzi o jakiś serwilizm czy brak serwilizmu polskich polityków wobec tego czy innego ambasadora, tego czy innego partnera zagranicznego. Chodzi o odpowiedzialność za swoje słowa, bo trzeba pamiętać, że osoby, które zajmują ważne pozycje w państwie, pełnią ważne funkcje, nie są tylko prywatnymi osobami i nie wyrażają tylko swoich prywatnych poglądów, (...) wypowiadając się, muszą myśleć o konsekwencjach politycznych, dyplomatycznych dla kraju, który reprezentują - dodał.
WIDEO: Michał Dworczyk w programie "Graffiti"

Dworczyk: To temat do wyjaśnienia
Pytany przez prowadzącego Marcina Fijołka, czy marszałek powinien zostać odwołany, odparł, że przede wszystkim Czarzasty "powinien wyjaśnić bardzo niepokojące informacje na temat kontaktów swoich i swoich najbliższych osób z osobami związanymi z Federacją Rosyjską".
- To jest przede wszystkim temat do wyjaśnienia i to jest poważna sprawa. To, że nie przeszedł procedury weryfikacyjnej związanej z dostępem dopuszczeniem do dokumentów niejawnych, to jakby pogłębia te wątpliwości - dodał.
ZOBACZ: Włodzimierz Czarzasty na czarnej liście USA. Marszałek Sejmu zabrał głos
Dopytywany, czy temat powinien pojawić się na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, odparł, że spotkanie będzie miało część klauzulowaną.
Przypomniał, że marszałek Sejmu jest drugą osobą w państwie, która w razie braku prezydenta zastępuje głowę państwa.
- Mieliśmy już raz w historii niestety do czynienia z taką sytuacją (ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zastąpił prezydenta po katastrofie w Smoleńsku - red.), więc to nie jest tylko jakaś dyplomatyczna czy protokolarna formułka, że jest to druga osoba w państwie. To jest naprawdę bardzo ważne stanowisko, więc wyjaśnienie tego typu wątpliwości uważam, że nie byłoby niczym dziwnym, gdyby taki temat pojawił się w trakcie spotkania - dodał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej