Wiceminister o zaproszeniu Nawrockiego do Rady Pokoju: To nie tylko jego decyzja
- Decyzja o tym, czy dołączyć do organizacji międzynarodowych, podejmuje Rada Ministrów za aprobatą Sejmu, więc nie jest to decyzja tylko i wyłącznie w kompetencjach prezydenta - tłumaczył w "Graffiti" wiceminister funduszy Jan Szyszko, pytany o wystosowane przez USA zaproszenie Karola Nawrockiego do dołączenia do tzw. Rady Pokoju. Jak dodał, nie należy podejmować decyzji "na chybcika".

W poniedziałek Karol Nawrocki został zaproszony przez Donalda Trumpa do członkostwa w tzw. Radzie Pokoju - organizacji, która - według zapowiedzi Stanów Zjednoczonych - decydować ma o przyszłości Strefy Gazy, a później także o innych kwestiach dotyczących międzynarodowej współpracy.
Powoływany organ budzi kontrowersje ze względu na obawy, że mógłby stanowić zagrożenie dla funkcjonowania ONZ. Dyskusyjna bywa też kwestia zaproszonych do udziału w przedsięwzięciu przywódców - USA wysłała listy m.in. do Alaksandra Łukaszenki, czy Władimira Putina.
O to, czy polski prezydent powinien przyjąć zaproszenie, pytany był we wtorkowym "Graffiti" wiceminister funduszy i polityki regionalnej, Jan Szyszko.
Nawrocki zaproszony do tzw. Rady Pokoju. Wiceminister: To nie tylko jego decyzja
Wiceszef resortu wskazywał, że postanowienie o ewentualnym dołączeniu do inicjatywy Donalda Trumpa nie leży jedynie w gestii Karola Nawrockiego. - Przypominam, że decyzja o tym, czy dołączyć do organizacji międzynarodowych, podejmuje Rada Ministrów za aprobatą Sejmu, więc nie jest to decyzja tylko i wyłącznie w kompetencjach prezydenta - mówił.
Prowadzący rozmowę Marcin Fijołek zauważył jednak, że tzw. Rada Pokoju może być traktowana jako organizacja tymczasowa, w rodzaju koalicji chętnych, co oznacza, że przystąpienie do niej nie musi zyskać aprobaty rządu i parlamentu. Szyszko poddawał jednak w wątpliwość, że formuła organizacji miałaby mieć charakter jedynie okresowy.
ZOBACZ: "Europa powinna zagrozić Trumpowi". Media wskazują na mundial
- Czytałem ten list, który prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawia różnym przywódcom zaproszonym do tej rady. Ja nie mam wrażenia, żeby to było jednorazowe, krótkie gremium. Myślę, że można i powinno się je zinterpretować jako sojusz, czy porozumienie natury umowy międzynarodowej, które wymaga takiej ścieżki ratyfikacji - przekonywał.
WIDEO: Wiceminister o zaproszeniu Nawrockiego. "To nie tylko jego decyzja"

Choć tzw. Rada Pokoju powołana ma zostać już w najbliższy czwartek w Davos, wiceminister przestrzegał przed pośpiechem w podejmowaniu decyzji. Wskazał, że powinna się ona odbywać zgodnie z obowiązującym w Polsce procesem legislacyjnym. - Nic na chybcika, nic na skróty, bo to nigdy nie służy. Państwo jest tak silne, jak swoje instytucje, więc szanujmy swoje instytucje - zachęcał.
Jan Szyszko o partii Razem. "Robienie memów i siedzenie w tylnych ławach w Sejmie"
Jan Szyszko ustosunkował się też do zarzutów Adriana Zandberga, który w poniedziałkowym "Graffiti" wskazywał, że Polska 2050 okazała się być "trzecią nogą" Donalda Tuska, a alternatywą dla rządu jest dziś przede wszystkim partia Razem. - Partia Razem miała zmieniać Polskę, miała być sprawczość. Okazuje się, że jest robienie memów i siedzenie w tylnych ławach w Sejmie i komentowanie rzeczywistości. Nie uważam, żeby rolą polityka było tylko komentować rzeczywistość - przekonywał wiceminister.
Jak dodał, powinno się działać, kiedy tylko jest taka możliwość, a "odpowiedzialny polityk powinien być sprawczy". Wskazał też, że Razem kreuje się na ugrupowanie, które ma mieć pomysł na kwestię polityki mieszkaniowej. Tymczasem - jak stwierdził - to właśnie Polska 2050 doprowadziła do zmian w tej dziedzinie.
ZOBACZ: "Śmiertelne zagrożenie dla Polski". Adrian Zandberg ostrzega ws. Grenlandii
- Tymczasem to bez partii Razem, dzięki inicjatywom Polski 2050, dzięki inicjatywom minister Pełczyńskiej-Nałęcz, mamy zablokowany kredyt 0 proc., czyli dopłaty do deweloperów. Mamy rewolucję pro-konsumencką, która która przechodzi przez ten rynek, jest zatrzymany wzrost cen mieszkań. A partia Razem tymczasem siedzi i komentuje - podsumował Szyszko.
Więcej informacji wkrótce.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej