"Absurdalne zarzuty wobec prezydenta". Sasin po chwili zaskoczył prowadzącego
- MSZ zachowuje się jak ministerstwo propagandy, a nie jak resort dyplomacji - ocenił Jacek Sasin w programie "Gość Wydarzeń", odnosząc się do zarzutów kierowanych wobec prezydenta. Polityk uznał krytykę wizyty Karola Nawrockiego na Węgrzech za "absurdalną", ponieważ nie ma ona związku z jego postawą wobec Władimira Putina. Na antenie Polsat News padły niecodzienne słowa do Marka Tejchmana.

Premier Donald Tusk oznajmił, że wizyta prezydenta Karola Nowrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji polskiego rządu i wbrew interesom Polski. Zapytany o te słowa przez Marka Tejchamna polityk PiS stwierdził, że to "absolutna bzdura".
- MSZ zachowuje się jak ministerstwo propagandy, a nie jak resort dyplomacji. Niezależnie od tego hejtu, który jest kierowany wobec rządu Węgier, z którym rzeczywiście nie zgadzamy się jako Prawo i Sprawiedliwość i pan prezydent się również nie zgadza - powiedział Jacek Sasin.
ZOBACZ: "Nie ze wszystkim się zgadzamy". Nawrocki o polsko-węgierskiej przyjaźni
Jak tłumaczył, prezydent Nawrocki udał się na międzynarodowy kongres SiPAK do Budapesztu, na którym obecnych było wielu polityków z różnych krajów. - Nie była to jakaś bilateralna wizyta na Węgrzech, nie były to odwiedziny u Viktora Orbana, jak próbują niektórzy o tym mówić - stwierdził.
"Oni powariowali". Sasin ostro o rządzie Tuska
Sasin odniósł się również do wypowiedzi Nawrockiego dotyczących Rosji. Jak stwierdził, stanowisko w tej sprawie jest jasne. - Nawrocki mówił o tym bardzo wyraźnie w ocenie Władimira Putina, Rosji i jej roli. Nie zgadzamy się z relacjami, jakie Węgry utrzymują z Rosją - zaznaczył.
- Zgadzam się, że wspieranie jakichkolwiek prorosyjskich działań jest nie w interesie Polski. Pan prezydent żadnych działań prorosyjskich nie wspierał, nie wspiera i nie będzie wspierać. Nie musi tego udowadniać, ponieważ jest w tej sprawie bardzo wiarygodny - zapewnił. Jak stwierdził wpływa na to, że "jest ścigany listem gończym przez Putina".
ZOBACZ: Tylu Polaków chce opuścić UE. Ekspert: Niepokoi coś innego
Polityk PiS użył przy tym porównania, które wyraźnie zaskoczyło prowadzącego rozmowę. - Stawianie takich zarzutów jest tak absurdalne, jak gdybym powiedział, że pan jest zielonym kosmitą, który przed chwilą tutaj wylądował - zwrócił się bezpośrednio do dziennikarza.
WIDEO: "Absurdalne zarzuty wobec prezydenta". Sasin po chwili zaskoczył prowadzącego

Na tę uwagę prowadzący zareagował żartobliwie. - Proszę tego nikomu nie mówić. Jacek Sasin odkrył mój sekret - odpowiedział.
- To jest taki poziom absurdu panie redaktorze, czy ci ludzie powariowali? Mówię tutaj o Sikorskim, o Tusku, o całej tej ekipie, która tutaj w Polsce rządzi. Oni powariowali, próbują pod to wszystko wciągnąć Polaków - dodał Sasin.
"Orlen łupi Polaków". Sasin o cenach benzyzny w Polsce
Sasin został również zapytany o to, jak walczyć ze wzrostem cen paliw, które powoduje wojna z Iranem. - Bardzo jasna jest odpowiedź moja na to. Zresztą położyliśmy na stole, a mówiąc już bardziej szczegółowo, położył na stole nasz kandydat na premiera pan profesor Przemysław Czarnek, projekt ustawy obniżającej państwowe narzuty na cenę paliwa, bo dzisiaj ta cena dla budżetu, ta cena paliwa to katastrofa - wskazał.
- Rząd nie robi nic w tej sprawie, ani nie przyjmuje naszych propozycji ustawowych pana profesora Czarnka związanych z obniżeniem watu, akcyzy czy podatku od sprzedaży detalicznej, ani nie powoduje, że jako największy właściciel w tej chwili, największy udziałowiec Orlenu powoduje, że te marże będą niższe. Orlen korzysta z sytuacji i maksymalizuje teraz swoje zyski, czyli łupi Polaków, pani rektorze, ale to jest państwowy koncern. Łupi Polaków dzisiaj - dodał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej