Ruch Nawrockiego wywołał kontrowersje. Jest sceptyczny głos z Konfederacji
- To jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego i tutaj powinny być priorytetowe tematy - uznała europosłanka Konfederacji Anna Bryłka, zapytana o jeden z tematów RBN, czyli "wschodnie kontakty" Włodzimierza Czarzastego. W "Gościu Wydarzeń" mówiła też o Radzie Pokoju Donalda Trumpa. - Na ten moment nie wiadomo, czy to jest poważna inicjatywa, czy kolejna fanaberia - uznała.

Prowadzący Grzegorz Kępka zapytał Annę Bryłkę o kwestię domniemanych rosyjskich powiązań Włodzimierza Czarzastego, o których piszą prawicowe media i mówią politycy PiS, a także zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu, na jakie zdecydował się ambasador USA Tom Rose.
ZOBACZ: USA zrywają kontakty z Czarzastym. Ambasador USA ogłasza
To drugie jest efektem słów lidera Nowej Lewicy na temat Donalda Trumpa - nie poparł on idei przyznania pokojowego Nobla amerykańskiemu prezydentowi. Jak uznała eurodeputowana Konfederacji, Czarzasty powinien wytłumaczyć się ze swojej pracy z kobietą, która ma rosyjskie obywatelstwo i często odwiedzała kraj rządzony przez Władimira Putina.
Wideo: Anna Bryłka w programie "Gość Wydarzeń"

- To mnie bardzo niepokoi i tutaj pan marszałek powinien złożyć wyjaśnienia i powinno być to bardzo dokładnie sprawdzone - oceniła Bryłka, nadmieniając, że marszałek izby niższej parlamentu powinien wypełnić ankietę bezpieczeństwa, która następnie zostałaby sprawdzona przez służby.
Temat Czarzastego na RBN. Bryłka: Rada powinna się zająć kluczowymi sprawami
W ocenie gościa Polsat News "ta ankieta po prostu powinna być złożona" przez szefa Nowej Lewicy i "nie powinno to być to przedmiotem żadnej dyskusji". Skomentowała też pomysł parlamentarzystów PiS, żeby sprawę Czarzastego omówić na niejawnym posiedzeniu Sejmu. Zastrzegła, iż to powinna być decyzja samych posłów.
Prowadzący zapytał także, czy kwestia powiązań marszałka Sejmu powinna zostać wyjaśniona na najbliższym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wcześniej prezydent Karol Nawrocki poinformował wcześniej, że zwoła RBN na 11 lutego, a kwestia "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" Czarzastego będzie jednym z tematów posiedzenia.
ZOBACZ: Reakcja Orbana na działania Ukrainy. "Jest naszym wrogiem"
- Akurat Rada Bezpieczeństwa Narodowego powinna zajmować się jednak kluczowymi sprawami dla bezpieczeństwa państwa. To, czy sytuacja pana Czarzastego jest czysta czy nie, jest ważną sprawą. Natomiast to jest RBN i tutaj powinny być priorytetowe tematy - wyjaśniła, zaznaczając przy tym, że sama idea zwołania posiedzenia Rady jest słuszna.
Krok, by RBN zajęła się Czarzastym, skrytykowała Koalicja 15 Października. Spotkała się też z odpowiedzią ze strony Marka Siwca, szefa Kancelarii Sejmu. Zaapelował do Pałacu Prezydenckiego, by podczas RBN sprawdzono relacje głowy państwa ze "środowiskami pseudokibiców oraz osobami powiązanymi z przestępczością". Reakcją na pismo Siwca była odmowa rozszerzenia agendy spotkania.
Polska w Radzie Pokoju? "Nie wiadomo, czy to poważna inicjatywa"
Jak zapewniła, bardzo się cieszy, że na RBN pojawi się temat programu SAFE. - Dlatego, że jest mnóstwo wątpliwości związane z tym instrumentem i z tym całym mechanizmem. Po pierwsze, że to jest wspólny dług. Po drugie, kwalifikowalność, jeśli chodzi o dostęp do tych pożyczek - argumentowała Bryłka.
Dziennikarz zapytał ponadto, czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju. Kwestia ta również zostanie poruszona na obradach RBN. - Na ten moment nie wiadomo, czy to jest jakaś poważna inicjatywa, czy kolejna fanaberia prezydenta Trumpa, czy Rada przerodzi się w międzynarodową organizację, która faktycznie będzie dążyła do rozwiązywania konfliktów na świecie - odparła reprezentantka Konfederacji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej