"Pojawienie się Saakaszwilego na Ukrainie zwiastuje problemy dla Poroszenki"

Przed godz. 20 zwolennicy byłego prezydenta Gruzji wdarli się na przejście w Szeginiach, przerwali policyjny kordon i w ten sposób "wprowadzili" Saakaszwilego na Ukrainę. Polityk udał się następnie do Lwowa, gdzie w poniedziałek naradza się ze stronnikami na temat dalszych planów politycznych. O tym jak cały incydent jest komentowany w Rosji opowiada korespondent Polsat News Tomasz Kułakowski.

 

 

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: