Lasek: zapis z rosyjskiego rejestratora kończy się w momencie zderzenia z ziemią

Dr Maciej Lasek odpiera tezy członków podkomisji MON powołanej do zbadania katastrofy smoleńskiej. - Zapis z rosyjskiego rejestratora kończy się w momencie zderzenia z ziemią, a polskiej skrzynki 1,5 sekundy wcześniej - stwierdził szef Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych. Podkomisja MON ogłosiła wcześniej, że z zapisu rosyjskiego rejestratora wycięto 5 sekund, a z polskiego 3 sekundy.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: