"Interwencja": Zoperowali nos, poparzyli nogę

Magdalena Mozoła w styczniu 2015 r. zgłosiła się do szpitala im. Jana Bożego w Lublinie ze skierowaniem na operację przegrody nosowej. Następnego dnia miała opuścić szpital. Niestety, kiedy wybudziła się z narkozy, okazało się, że co prawda operacja nosa się udała, ale ma mocno poparzoną łydkę. Konieczny był przeszczep skóry. Szpital nie czuje się winny.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: