Chcą uratować drugiego niedźwiadka z Kasprowego Wierchu

Strażnikom Tatrzańskiego Parku Narodowego nie udało się schwytać drugiego z widywanych w okolicach Kasprowego Wierchu niedźwiadków. - Spodziewamy się, że szukając jedzenia będzie podchodził do zabudowań i szlaków turystycznych. Będziemy odstraszać go pociskami gumowymi i elektrycznym pastuchem - mówi Filip Zięba, pracownik parku. Młodszy z niedźwiadków został zagryziony przez dorosłego samca.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: