Premier na Dniu Sołtysa: doiłem, posługiwałem się cepem. Bruce Lee nie dałby rady polskiemu chłopu

Polska

- Polska bez polskiej wsi nie miałaby polskiej duszy; polska wieś daje nam siłę, charakter, ogromną radość i moc czerpaną z tradycji, polskiej kultury i z chrześcijaństwa - mówił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki.

W niedzielę premier bierze udział w uroczystościach z okazji "Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa" w Łowiczu.

 

Morawiecki, Bruce Lee i "Wejście Smoka"

 

- Spędziłem mnóstwo czasu w moim dzieciństwie, młodości, właściwie całe wakacje na wsi. Począwszy od takich czynności, jak dojenie krów, również i sianokosy, łącznie z tym, że nawet w takich uboższych gospodarstwach miałem posługiwać się cepem, później wszedł taki film "Wejście Smoka" w związku z tym wiedziałem, że Bruce Lee nie dałby rady polskiemu chłopu - powiedział premier.


- Lubię patrzeć na zwycięskie drużyny (…). Nasza wspaniała drużyna polskich sołtysów też (…) będzie spełniać marzenia, będzie walczyć o Polskę naszych marzeń, razem z nami, razem ze wszystkimi ludźmi dobrej woli - mówił szef rządu. Podziękował sołtysom za wszystko, co robią.


Morawiecki ocenił, że w Polsce "przepiękna jest różnorodność". - To, że wszyscy z różnych stron składamy się na jedną naszą wspaniałą ojczyznę, na Rzeczpospolitą Polską, że dbamy o to - coraz lepiej, coraz sprawniej - żeby ona była bardziej silna, dostatnia, ale też dbająca o swoje tradycje, o swoje korzenie, tak jak dbają o te tradycje nasze wspaniałe panie z kół gospodyń wiejskich i nasi sołtysi - podkreślił premier.


Według Morawieckiego, bycie sołtysem to "ciężki kawałek chleba, trzeba siły i wytrwałości".

 

"Minister rolnictwa bardzo dobrze wypełnia trudną rolę"

 

Premier wyraził również radość, że polska wieś i polskie rolnictwo "w trudnych warunkach dają sobie radę coraz lepiej w Europie".


- Polska bez polskiej wsi nie miałaby polskiej duszy. Jestem o tym przekonany. Polska wieś daje nam siłę, charakter, ogromną radość i moc czerpaną z tradycji i polskiej kultury, z chrześcijaństwa - zaznaczył Morawiecki.


Premier podziękował również ministrowi rolnictwa Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu, który - jak mówił - "jest ze wszystkich stron atakowany". - Naprawdę wypełnia bardzo trudną rolę, bardzo dobrze ją wypełnia - oświadczył premier.

 

 

"Tu bije serce Polski"

 

Minister spraw wewnętrznych i administracji podczas uroczystości obchodów Dnia Sołtysa w Łowiczu zapewnił, że rząd PiS będzie wspierał mieszkańców wsi. - Rząd premiera Mateusza Morawieckiego stara się wspierać polskich rolników. Bo tu bije serce Polski. Tu bije serce naszych rodzin - podkreślił Joachim Brudziński.

 

- Chcę zapewnić, że tak jak mieszkańcy Polski metropolitalnej (...) mają prawo do bezpieczeństwa, takie same prawo do bezpieczeństwa mają mieszkańcy Polski powiatowej i gminnej. Stad nasze działania, żeby przywracać posterunki policji, żeby wspierać ochotnicze straże pożarne - dodał.

 

Brudziński zaznaczył też, że "dzięki programowi modernizacji służb mundurowych do OSP popłynie w tym czteroleciu 500 mln zł". Wskazał przy tym, że w 2018 r. OSP otrzymały ponad 340 mln zł.

 

- Daję państwu słowo, będziemy zabiegać o to, aby polska wieś była nie tylko spokojna, nie tylko zasobna, ale również była bezpieczna. Bo jest najpiękniejsza i najsmaczniejsza - stwierdził szef MSWiA.

 

 

"Wieś staje się coraz lepszym miejscem do życia"

 

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski wyraził wdzięczność premierowi i innym ministrom, że może "realizować program PiS, który wsparcie wsi uczynił jednym z głównych priorytetów". - Wielkie programy społeczne, które realizujemy, adresowane do polskich rodzin, dzieci, ludzi starszych, przywracanie elementarnego poczucia bezpieczeństwa na obszarach wielskich, przywracanie funkcji Poczty Polskiej, łączności lokalnej, transportu publicznego, to wszystko sprawia, że wieś staje się coraz bardziej dobrym miejscem do życia - mówił Ardanowski na spotkaniu z okazji Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa.

 

Zauważył, że "sołtysi najlepiej wiedzą, że to, co w mieście przychodzi dużo łatwiej, na wsi trzeba wypracować" i konieczna jest aktywność społeczna. - Wodociągi, kanalizacja, zbiórka i segregacja odpadów, szerokopasmowy internet, dobrej jakości droga, bezpieczeństwo - to łatwo nie przychodzi - dodał.

 

Wyraził nadzieję na sukces w rozmowach o przyszłym budżecie na wspólną politykę rolną.

 

- Gdyby nie wieś polska, przywiązanie do ziemi, patriotyzm i religia katolicka, nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy, wspólnotą narodową - zwrócił się do sołtysek i sołtysów.

 

prz/hlk/ PAP, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze