Wystawę dzieł Modiglianiego obejrzały setki tysięcy ludzi. Okazało się, że to fałszywki

Kultura

- Prowadzimy postępowanie wobec sześciu osób. Wśród nich są: malarz, którzy malował fałszywe obrazy, kolekcjoner, który je zbierał i ogłaszał, że są prawdziwe oraz kurator wystawy, który pokazywał je ludziom - poinformowali włoscy karabinierzy. Z 21 obrazów Amedeo Modiglianiego prezentowanych na wystawie prawdziwy był tylko jeden. Oszustwo wykryła grupa krytyków sztuki z Genui.

- Dzieła prezentowane na wystawie objechały wiele miast i obejrzały je setki tysięcy ludzi. Zapłacili słoną cenę za bilety, żeby zobaczyć obrazy Modiglianiego, a zamiast nich zobaczyli podróbki - przekazał na konferencji prasowej w środę karabinier Fabio Castagoa.

 

Wystawa miała swoją premierę w 2017 r. Fałszywe obrazy przez kilka miesięcy odwiedzały kolejne włoskie miasta, ale żaden z miłośników malarstwa Modiglianiego nie zorientował się, że nie są prawdziwe. Gdy jednak wystawa zawitała do Genui, oszustwo odkryła grupa krytyków sztuki, znawców twórczości włoskiego malarza.

 

Obraz sprzedany za ponad 170 mln dol.

 

Krytycy o sprawie powiadomili policję, a wystawa została zamknięta trzy dni przed jej planowanym zakończeniem. Organizacje zajmujące się ochroną konsumentów, w imieniu oszukanych osób, zażądały zwrotu kosztów zakupionych biletów. Z kolei dokładną treść zarzutów ma sformułować prokuratura.

 

Amedeo Modigliani urodził się w 1884 r. we włoskim Livorno. Sławę zawdzięcza przede wszystkim obrazom przedstawiającym akty, uchodzącym w jego czasach za skandalizujące. Jego prace zostały docenione dopiero po jego śmierci - w 1920 r.

 

W 2015 r. akt autorstwa Modiglianiego "Nu couché" ("Akt leżący" - red.) został sprzedany chińskiemu miliarderowi i kolekcjonerowi Liu Yiqiangowi za 170 mln 405 tys. dolarów. Uczyniło go to trzecim najdroższym obrazem w historii. 

bas/luq/ Polsat News, AP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze