Posłanka PiS: koalicja prawdziwych dinozaurów. Czarzasty: pani obraża swojego szefa

Polska
Posłanka PiS: koalicja prawdziwych dinozaurów. Czarzasty: pani obraża swojego szefa
Polsat News

- Program tej koalicji dinozaurów jest jeden: odsunąć PiS od władzy - powiedziała w "Śniadaniu w Polsat News" posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka, komentując dołączenie SLD do Koalicji Europejskiej. - Niech pani nie używa, pamiętając kto jest szefem pani partii, takiego stwierdzenia pt. "dinozaury", bo pani obraża swojego szefa - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

Gośćmi Dariusza Ociepy w "Śniadaniu w Polsat News" byli: Paweł Mucha (Kancelaria Prezydenta), Marcin Kierwiński (PO), Włodzimierz Czarzasty (SLD), Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS), Stanisław Tyszka (Kukiz'15) oraz Piotr Zgorzelski (PSL). 

 

W sobotę Sojusz Lewicy Demokratycznej zdecydował o przystąpienie do Koalicji Europejskiej, którą współtworzą PO, Nowoczesna i Inicjatywa Polska.

 

Przeciwko tej decyzji opowiedziało się trzech spośród 120 delegatów na sobotniej konwencję biorących udział w głosowaniu, a kolejnych sześciu - wstrzymało się pod głosu.

 

Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty powiedział w "Śniadaniu w Polsat News", że "po śmierci Pawła Adamowicza wszystko w Polsce jest możliwe". - My uważamy, że sytuacja w tej chwili idzie w bardzo złym kierunku i najrozsądniejszym wyjściem jest to, aby razem z siłami, które uważamy za demokratycznej, czyli z PSL, PO, z Nowoczesną, stworzyć siłę, która byłaby antidotum na to, co się dzieje - dodał.

 

Jak powiedział, Sojusz będzie zgłaszał w ramach koalicji m.in. trzech byłych premierów, "z czego dwóch wprowadzało Polskę do Unii Europejskiej".

 

Piotr Zgorzelski (PSL) podkreślił z kolei, że "z PiSem się nie wygra podczas pierwszej tury tego dwutaktu wyborczego". - Można stworzyć tylko dobry trend, natomiast generalnie projekt docelowy to jest koalicja dla Polski na jesień, gdzie jednoczona opozycja będzie mogła przedstawić taki program, że przekona rodaków do tego, że jesteśmy lepsi od PiS - dodał.

 

"Wyprowadził sztandar SLD ze sceny politycznej" 

 

Zdaniem Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, Koalicja Europejska "wydaje się być koalicją prawdziwych dinozaurów". - Nawet dla mnie to nieczytelne, a nie wyobrażam sobie jak to mogą odczytywać wyborcy, zwłaszcza Platformy, którzy pamiętają deklarację założycielską - dodała. Jaka wyjaśniła, chodzi jej o możliwą obecność na jednej liście Jerzego Buzka i Włodzimierza Cimoszewicza. 

 

- Widzimy sytuację, że pewna grupa, establishment, część środowiska liberalnego i część solidarnościowego od czasu Okrągłego Stołu uważa, że tylko oni mają prawo rządzić w Polsce. Dlatego program tej koalicji jest jeden, odsunąć PiS od władzy - powiedziała posłanka PiS.

 

Jak dodała, "wczoraj historia zatoczyła koło". - W dniu pogrzebu Jana Olszewskiego pan panie przewodniczący ostatecznie wyprowadził sztandar SLD ze sceny politycznej".

 

- Niech pani nie używa, pamiętając kto jest szefem pani partii, takiego stwierdzenia pt. "dinozaury", bo jeśli pani myśli o wieku, pani obraża swojego szefa, a myślę, że pani jest na tyle inteligentna i delikatna, że o wieku pani nie myśli - odpowiedział jej przewodniczący SLD.

 

"Mieliśmy lepszy wynik"

 

Zdaniem Stanisława Tyszki (Kukiz'15) "wchłonięcie SLD przez PO to domknięcie systemu po 30 latach od Okrągłego Stołu". - Tak jak było z Nowoczesną, tak będzie z SLD - przestanie istnieć - ocenił wicemarszałek Sejmu.

 

- Ja bym nie był tak arogancki w stosunku do mojej partii na pana miejscu - odpowiedział mu Czarzasty. - W ostatnich wyborach, pomimo tego, że jesteście dzień w dzień w telewizji i jesteście partią parlamentarną, dostaliście wynik bodajże 2 proc. gorszy od nas - powiedział.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Śniadanie w Polsat News" można obejrzeć tutaj.

zdr/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze