72-letni taksówkarz zignorował czerwone światło. Nagranie z chwili wypadku

Polska

72-latek wjechał swoją taksówką na skrzyżowanie w centrum Zielonej Góry doprowadzając do wypadku. W wyniku zderzenia ucierpiała kobieta kierująca oplem. Z urazem klatki piersiowej pogotowie ratunkowe przewiozło ją do szpitala. Lubuska policja opublikowała nagranie z kamery, która zarejestrowała skutki ryzykownego manewru.

Zdarzenie, do którego doszło w Zielonej Górze (woj. lubuskie), zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Nagranie opublikowała tamtejsza policja.

 

Na wideo widać, jak taksówka kierowana przez 72-letniego mężczyznę zaczęła się zbliżać do skrzyżowania, przez które przejeżdżały inne auta - z lewej strony toyota, z prawej BMW. Mimo czerwonego światła, kierowca taksówki ruszył. Po chwili w jego tył uderzył rozpędzony opel nadjeżdżający prawidłowo z prawej strony.

 

Oba pojazdy zatrzymały się na barierkach zamontowanych na obrzeżu skrzyżowania.

 

Teraz kierujący taksówką zostanie ukarany za stworzenie zagrożenia na drodze.

 

- Za spowodowanie wypadku drogowego według kodeksu karnego grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast jeśli na skutek wypadku osoba poniesie śmierć lub zostanie ciężko ranna, sprawca przestępstwa podlega karze od 6 miesięcy do 8 lat - przypomina lubuska policja.

 

Wypadek miał miejsce w miniony weekend.

zdr/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze