Policja i żandarmeria będą wspólnie zabezpieczać Marsz Państwowy

Polska
Policja i żandarmeria będą wspólnie zabezpieczać Marsz Państwowy
Wikimedia Commons/Piotr Drabik

- Za nami spotkania na najwyższym szczeblu - mówimy o szczeblu generalskim - czego niestety zabrakło w kontakcie z panią prezydent Warszawy. To właśnie na nim zapadły najważniejsze decyzje dotyczące zabezpieczenia uroczystości państwowych 11 listopada - powiedział w piątek rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji kom. Sylwester Marczak.

Jak dodał kom. Marczak, służby nie podają szczegółów w sprawie zabezpieczenia marszu - m.in. sił, środków i taktyki - "z przyczyn związanych z bezpieczeństwem".

 

Przekazał, że w spotkaniu z Żandarmerią Wojskowa policję reprezentował Komendant Stołeczny, nadinspektor Paweł Dobrodziej.

 

"Żandarmeria wojskowa udzieli policji pomocy"

 

Natomiast rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Artur Karpienko wyjaśnił, że za zabezpieczenie uroczystości "zgodnie z kompetencjami odpowiada policja". "Zgodnie z zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów, podczas trwania obchodów Narodowego Święta Niepodległości, żołnierze z Żandarmerii Wojskowej 10 i 11 listopada udzielają policji pomocy w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego" - zapewnił.

 

Przypomniał, że żandarmeria standardowo wspiera policję przy uroczystościach państwowych i innych akcjach, jak "Znicz" czy "Bezpieczne wakacje".

 

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapewnił w piątek, że niedzielny marsz państwowy "będzie bezpieczny". 

 

- Trwają w tej chwili przygotowania do odpowiednich zabezpieczeń. Jest to marsz państwowy. Odpowiedzialny za jego organizację jest resort obrony narodowej, więc będzie to pełna współpraca zarówno policji jak i żandarmerii wojskowej i innych służb - powiedział Brudziński dziennikarzom w Sejmie.

 

"Zapraszamy wszystkich Polaków"

 

- Marsz będzie bezpieczny, wszystkich Polaków zapraszamy, aby spotkać się pod biało-czerwoną flagą ma marszu pod patronatem pana prezydenta, będzie bezpiecznie - oświadczył szef MSWiA.

 

Biało-czerwony marsz będzie miał charakter uroczystości państwowej, organizowany będzie przez rząd, a objęty patronatem przez prezydenta; marsz ma się rozpocząć o godz. 15 na rondzie Dmowskiego.

 

Godzinę wcześniej ma się w tym samym miejscu rozpocząć organizowany przez środowiska narodowe Marsz Niepodległości.

 

W środę prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, który organizowany jest przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, współtworzone przez m.in. Ruch Narodowy i Obóz Narodowo-Radykalny.

 

"Wspólny biało-czerwony marsz"

 

Tego samego dnia doszło do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono, że zostanie zorganizowany "wspólny biało-czerwony marsz", który będzie miał charakter uroczystości państwowej. Organizacją marszu, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta Dudę, zajmie się rząd.

 

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję prezydent stolicy w sprawie zakazu organizacji Marszu Niepodległości.

 

- Wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawa (...) prawo do zgromadzeń jest chronione konstytucją - powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Michał Jakubowski.

 

Dodał, że decyzja o zakazie "jest możliwa po starannym zbadaniu sprawy i musi zawierać przekonujące uzasadnienie". Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała w piątek zaskarżenie decyzji sądu.

 

 

Biało-czerwony marsz ma otwierać wojsko, w tym kompania reprezentacyjna WP i orkiestra wojskowa; w kolumnie przejadą pojazdy wojskowe, przejdą grupy rekonstrukcyjne oraz kombatanci. W marszu weźmie udział prezydent Andrzej Duda.

 

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował do liderów oraz sympatyków wszystkich ugrupowań, ruchów i stronnictw o wspólne uczczenie 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

 

"Szczególnie apeluję i zwracam się do liderów partii opozycyjnych - pójdźmy razem" - napisał premier.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze