NSZZ "Solidarność" weźmie udział w Marszu Niepodległości. "To oczywiste i naturalne"

Polska
NSZZ "Solidarność" weźmie udział w Marszu Niepodległości. "To oczywiste i naturalne"
Archiwum Polsat News

NSZZ "Solidarność" weźmie udział w warszawskim Marszu Niepodległości - poinformowali związkowcy. To wspaniały sposób świętowania rocznicy odzyskania niepodległości - podkreślił rzecznik "S" Marek Lewandowski.

"NSZZ »Solidarność« oficjalnie weźmie udział w warszawskim Marszu Niepodległości, organizowanym przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości. To element obchodów ogłoszonego przez Związek »Roku Solidarności dla Niepodległej«" - poinformowano na stronie internetowej związku.

 

"»Solidarność« była zwieńczeniem polskiej drogi do wolności, dlatego 11 listopada nie może nas zabraknąć na ulicach Warszawy" - skomentował przewodniczący "S" Piotr Duda.

 

Rzecznik "S" podkreślił, że związkowcy wezmą udział w marszu jak co roku. - To jest wspaniały sposób świętowania zarówno rocznicy odzyskania niepodległości jak i wyraz miłości i patriotyzmu. To jest dla nas oczywiste i naturalne, że »Solidarność»«, która dała Polsce wolność bierze udział w tego typu uroczystościach" - powiedział.

 

- Jeśli ktoś uważa, że Marsz Niepodległości jest marszem faszystowskim, to jest po prostu idiotą i nie warto z kimś takim polemizować. Jeżeli faszysta przyjdzie na mszę świętą, to nie znaczy, że to msza faszystowska. Jeśli jacyś faszyści pojawią się na Marszu Niepodległości, wcale nie znaczy, że to marsz faszystowski - zaznaczył Lewandowski.

 

"Będziemy widoczni, będziemy pod swoimi znakami"

 

Zwrócił uwagę, że radykalne grupy zawsze pojawiają się podczas takich uroczystości i chcą je zakłócić. - Nie zawsze organizatorzy i służby porządkowe są w stanie sobie z tym poradzić - mówił rzecznik. Zapowiedział, że w marszu wezmą udział związkowcy z poszczególnych regionów "S". - Będziemy widoczni, będziemy pod swoimi znakami, jak co roku będą flagi - dodał.

 

Marsz Niepodległości w Warszawie ma wyruszyć 11 listopada o godz. 14 z Ronda Dmowskiego, następnie Alejami Jerozolimskimi, Mostem Poniatowskiego udać się na Błonia Stadionu Narodowego. Organizatorem marszu jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego członkowie są związani z Ruchem Narodowym. Demonstracja odbywa się co roku 11 listopada, począwszy od 2010 r.

 

W ubiegłorocznym Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada pod hasłem "My chcemy Boga", według szacunków policji wzięło udział około 60 tys. osób. Wśród transparentów trzymanych przez uczestników marszu znalazły się takie, na których widniały hasła: "Wszyscy różni, wszyscy biali" czy "Europa tylko dla białych". W zeszłym roku media donosiły też o skandowaniu haseł "Sieg Heil", "Biała siła" czy "Żydzi won z Polski".

 

Sprzeciw wobec "tolerowania przez władze państwowe zachowań rasistowskich i ksenofobicznych" przyjęła Rada Warszawy. Stanowiska tego nie poparli radni PiS, którzy zapewniali, że władze państwowe nie tolerują takich zachowań.

 

Śledztwo dot. publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic rasowych, etnicznych i wyznaniowych podczas marszu prowadzi warszawska Prokuratura Okręgowa.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze