Będą podwyżki płac. Dla sędziów nawet o 2 tys. zł. Dla nauczycieli 200-300 zł

Biznes
Będą podwyżki płac. Dla sędziów nawet o 2 tys. zł. Dla nauczycieli 200-300 zł
Polsat News

Zasadnicze wygrodzenie sędziego wzrośnie w 2019 r. o 615 zł miesięcznie, ale już sędzia Sądu Najwyższego będzie zarabiał o co najmniej 1,6 tys. zł więcej, a Trybunału Konstytucyjnego nawet ponad 2 tys. zł - wyliczył dziennik "Fakt". Tymczasem płace nauczycieli mają wzrosnąć średnio o 200-300 zł miesięcznie.

Podwyżki i dla sędziów oraz dla pracowników tzw. budżetówki są zagwarantowane w planie przyszłorocznego budżetu, który we wtorek przyjął rząd. - Możemy przedstawić wszystkim obywatelom bardzo dobry budżet, który odzwierciedla oczekiwania wielu grup społecznych - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas prezentacji projektu budżetu.

 

"Budżet, który wpasowuje się w naszą politykę społeczną"


- Jest to bardzo dobry budżet, jest to budżet, który bardzo wpasowuje się w naszą politykę społeczną z jednej strony, a z drugiej strony w politykę rozwojową, inwestycyjną - przekonywał premier.

 

 


Z zagwarantowanych podwyżek nie wszyscy będą jednak zadowoleni.

 

"Pensje sędziów TK, ale także Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego rosną wraz ze wzrostem średniej płacy w II kwartale roku, czyli tym razem aż o 7 proc.  1,5 mln osób zarabiających pensję minimalną od stycznia ma zarabiać 150 zł brutto więcej.  Płace nauczycieli mają wzrosnąć o 5 proc. - czyli średnio 200-300 zł miesięcznie" - informuje dziennik.

 

Pensja minimalna wzrośnie o 150 zł brutto


Z jeszcze niższym wzrostem wynagrodzeń muszą liczyć się pracownicy zarabiający obecnie pensję minimalną - obecnie ok. 1,5 mln takich osób. Od 1 stycznia zarobią o 150 zł brutto więcej.


Płace w jednostkach budżetowych wzrosną o 2,3 proc. A ponieważ co trzeci tam zatrudniony zarabia obecnie 3 tys. zł brutto, oznacza to podwyżkę o 69 zł miesięcznie.

 

Premier i minister finansów tłumaczą, że to wina poprzednich rządów, które zamroziły płace w sferze budżetowej.

 

O podwyżki walczą służby mundurowe

 

O podwyżki wciąż walczą służby mundurowe, które od 10 lipca prowadzą protest. W ubiegłym tygodniu nie udało im się wynegocjować z resortem służb wewnętrznych i administracji porozumienia. We wtorek szef resortu MSWiA Joachim Brudziński wystosował do podległych mu służb list, w którym wyjawił, że zaproponował od 1 lipca 2019 r. 253 zł podwyżki oraz przypomniał, że od 1 stycznia 2019 r. otrzymają 309 zł podwyżki.  

 

- Oznacza to, że w lipcu 2019 r. będziecie zarabiali średnio około 1100 zł więcej niż 2015 r. - przekonywał Brudziński mundurowych w skierowanych do nich liście.

 


Fakt, polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze