Sąd zakazał przeprowadzenia strajku w PLL LOT

Biznes

Sąd Okręgowy w Warszawie ponownie zakazał przeprowadzenia strajku w PLL LOT - poinformował we wtorek rzecznik spółki Adrian Kubicki. Podkreślił, że dzień "pełnego" strajku kosztowałby spółkę ok. 20 mln zł. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu powództwa spółki, które skutkuje tym, że do czasu wyjaśnienia sprawy przez sąd, związki zawodowe nie będą mogły legalnie przeprowadzić strajku.

- Podjęliśmy decyzję o niepodejmowaniu chwilowo akcji strajkowej, we wrześniu strajku nie będzie - poinformowała we wtorek dziennikarzy przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Monika Żelazik.

 

- Sąd ponownie nam zakazał akcji strajkowej, będziemy się od tego odwoływali - podkreśliła. Na pytanie, czy związkowcy z PLL LOT przeprowadzą strajk w tym miesiącu, Monika Żelazik zaznaczyła, że "we wrześniu nie będzie akcji strajkowej, w tę niedzielę akcji strajkowej na pewno nie będzie".

 

"O tym wyroku nic nie wiemy"

 

Wniosek o zabezpieczenia powództwa został przez LOT złożony do sądu 18 września. Sąd okręgowy w Warszawie wydał stosowne zabezpieczenie w piątek 21 września, opublikowane zostało w nocy z poniedziałku na wtorek - wyjaśnił przedstawiciel spółki.

 

Kubicki dodał, że decyzja sądu oznacza, iż związki zawodowe w LOT, które prowadzą spór z przewoźnikiem, nie będą mogły przeprowadzić strajku do czasu zakończenia postępowania ws. niekaralności przeprowadzenia takiej akcji.

 

Przewodniczący mazowieckich struktur OPZZ Piotr Szumlewicz ocenił, że decyzja Sądu Okręgowego o zakazie strajku to "wyrok na zamówienie spółki". - O tym wyroku nic nie wiemy, informacja o nim do nas nie dotarła. Jeżeli sądy w środku nocy podejmują takie decyzje na korzyść spółki Skarbu Państwa, to pokazuje, jaką jest kondycja polskiej praworządności - powiedział.

 

W poniedziałek w programie "Tak czy Nie" Szumlewicz mówił, że "jeżeli władze spółki nie przedstawią do wtorku sensownych rozwiązań, prawdopodobnie zapadnie decyzja o strajku". Przewidywany termin to 30 września lub 1 października. 

 

Żądanie odszkodowania od związków

 

- Kluczowe zarzuty merytoryczne odwołują się do raportu Państwowej Inspekcji Pracy, która stwierdziła, że prawo w LOT-cie jest łamane i zarząd to prawo łamie. My chcemy przywrócić praworządność w LOT-cie i takie są oczekiwania - powiedział Szumlewicz. 

 

W sierpniu zarząd PLL LOT zażądał 1,7 mln zł odszkodowania od związkowców za strajk, który się nie odbył. Na tę sumę, wraz z odsetkami liczonymi od 1 maja, mają składać się przede wszystkim niesprzedane bilety lotnicze po ogłoszeniu przez związki zawodowe zamiaru przeprowadzenia strajku.

 

PAP, polsatnews.pl

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze