Marsz z pochodniami w 70. rocznicę powstania Korei Północnej

Świat
Marsz z pochodniami w 70. rocznicę powstania Korei Północnej
EPA/HOW HWEE YOUNG

Tysiące studentów z płonącymi pochodniami przemaszerowały w poniedziałek podczas parady w Pjongjangu z okazji 70. rocznicy założenia państwa. Rocznicowe uroczystości trwają od niedzieli. Studenci i uczniowie w trakcie przemarszu formowali z pochodni napisy w rodzaju: "Wielkie zwycięstwo, symultaniczny rozwój" czy "Budowa gospodarki".

 W białych koszulach z czerwonymi krawatami studenci przemaszerowali przed portretem założyciela KRLD Kim Ir Sena umieszczonym na placu jego imienia.

 

 

W kwietniu rządząca partia robotnicza obecnego przywódcy Kim Dzong Una ogłosiła zwycięstwo narodowej polityki "symultanicznego rozwoju" broni nuklearnej i gospodarki, podkreślając poprawę w zakresie tej ostatniej.

 

Na koniec marszu, obserwowanego przez przewodniczącego Najwyższego Zgromadzenia Ludowego Kim Jong Nama, w niebo wystrzeliły fajerwerki, a wcześniej marsz z pochodniami był filmowany z dronów.

 

EPA/HOW HWEE YOUNG

 

 

Poprzedniego dnia w stolicy odbyły się Masowe Igrzyska - wielki pokaz tańców i wyczynów gimnastycznych oraz defilada wojskowa, obserwowana przez Kim Dzon Una. Jest on trzecim z rodziny Kimów, sprawującego absolutną władzę w Korei Płn. po swoim ojcu Kim Dzong Ilu i dziadku Kim Ir Senie.

 

Zorganizowana z rozmachem impreza odbyła się na mieszczącym do 150 tys. widzów Stadionie 1 Maja. Podczas pokazów wykorzystano m.in. drony i technologię projection mapping, pozwalającą rzutować obrazy i nagrania na istniejące obiekty. Do dronów doczepione były światełka, które ułożyły się na tle wieczornego w napis "Świetlana ojczyzna".

 

 

Kim Ir Sena uważa się za ojca założyciela Korei Północnej jako państwa komunistycznego, co miało miejsce 9 września 1948 roku. To on wydał rozkaz inwazji Korei Płd., co doprowadziło do trwającej trzy lata wojny, po której utrzymywany jest kruchy pokój. Świadectwem napięć między obu Koreami jest koreańska strefa zdemilitaryzowana, przecinająca półwysep.

 

PAP

jm

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze