Wicemarszałek Sejmu apeluje o wycofanie obostrzeń dotyczących wstępu na teren Izby

Polska
Wicemarszałek Sejmu apeluje o wycofanie obostrzeń dotyczących wstępu na teren Izby
PAP/Leszek Szymański

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) zaapelowała w środę do marszałka Sejmu o wycofanie obostrzeń dotyczących wstępu do Izby. Centrum Informacyjne Sejmu odpowiedziało, że okoliczności są nietypowe, a dziennikarze nadal mogą relacjonować wydarzenia w parlamencie.

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało w środę, że od tego dnia ulegają zmianie zasady wstępu na teren kompleksu sejmowego. Podkreślono, że z przyczyn organizacyjnych i bezpieczeństwa, przyznawanie jednorazowych kart wstępu zostaje zawieszone; jednocześnie dostęp do Sejmu pozostaje możliwy dla posiadaczy stałych i okresowych kart wstępu.

 

Jak wyjaśnił CIS, "decyzja Straży Marszałkowskiej, w porozumieniu z kierownictwem Kancelarii Sejmu, ma charakter tymczasowy i ukierunkowana jest przede wszystkim na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na administrowanym terenie".

 

Kidawa-Błońska w liście skierowanym do marszałka Sejmu oświadczyła, że "z oburzeniem" przyjęła informację o zawieszeniu przyznawania jednorazowych kart wstępu oraz zwróciła się o "natychmiastowe zdjęcie" tego zakazu.

 

"Dziś rano zostaliśmy zaskoczeni zakazem wprowadzonym pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa i porządku. W moim przekonaniu nie wystąpiły żadne nadzwyczajne okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie takich obostrzeń" - oceniła wicemarszałek Sejmu. Jej zdaniem, zakaz ten dezorganizuje i utrudnia pracę posłów oraz podmiotów działających na terenie Sejmu.

 

"PiS boi się obywateli, boi się wolnych mediów. Zakazami utrudnia pracę posłów. Sejm nie może być własnością jednej partii ani zamkniętą twierdzą. Domagam się zdjęcia zakazu wydawania przepustek i ponownego otwarcia gmachu Sejmu dla obywateli" - napisała Kidawa-Błońska.

 

 

Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka w odpowiedzi na apel wicemarszałek Sejmu, napisał na Twitterze: "Pani Marszałek, okoliczności są nietypowe. Zdecydowano o pewnych zmianach możliwych do przeprowadzenia na podstawie obowiązujących przepisów. Mają charakter chwilowy. Kilkuset posiadaczy przepustek stałych może cały czas relacjonować wydarzenia w Sejmie".

 

Wcześniej Grzegrzółka pytany przez dziennikarzy o sprawę obostrzeń, powiedział że sytuacja w Sejmie jest "nadzwyczajna". "Z jednej strony mamy protest, który trwa na naszym terenie, w naszym budynku, z którym jakoś musimy się odnaleźć, jakoś musimy funkcjonować. Z drugiej strony mamy manifestacje trwające przed Sejmem i zapowiadane są kolejne" - zaznaczył.

 

"Z jednej strony jest zrozumienie dla tego wyjątkowego wydarzenia, zrozumienie postulatów, ale też porządek i bezpieczeństwo" - podkreślił Grzegrzółka.

 

 

Protest rodziców i opiekunów

 

Protestujący od 18 kwietnia w Sejmie rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych wysuwali dwa główne postulaty: wprowadzenia 500 zł dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku i zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Protestujący wskazywali, że jeśli przygotowane zostaną projekty w tych sprawach zawsze można zwołać dodatkowe posiedzenie Sejmu i szybko je uchwalić.

 

We wtorek rząd zaproponował porozumienie, którego elementem jest zrównanie renty socjalnej z najniższą rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; we wtorek protestujący w Sejmie oświadczyli, że oba ich postulaty są nierozerwalne.

 

Projekt dot. renty socjalnej został zamieszczony w środę na stronach Rządowego Centrum Legislacji. W środę na spotkaniu w Sejmie protestujący przedstawili minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiecie Rafalskiej swoją propozycję kompromisu, czyli wprowadzenie od maja tego roku dodatku "na życie" w wysokości 300 zł miesięcznie, od stycznia 2019 r. w wysokości 400 zł i od czerwca 2019 r. - w wysokości - 500 zł. 

 

PAP, polsatnews.pl

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze