Ostatnia kontrmiesięcznica Obywateli RP. "Przegoniliśmy PiS z Krakowskiego Przedmieścia"

Polska

"25 razy stanęliśmy naprzeciw Kaczyńskiego dziesiątego każdego miesiąca. Swoimi manifestacjami doprowadziliśmy do tego, że PiS zmienił ustawę o zgromadzeniach, a policja co miesiąc fortyfikuje centrum Warszawy" - napisali Obywatele RP na Facebooku. We wtorek przedstawiciele ruchu przeszli sprzed Sejmu na Krakowskie Przedmieście i jest to - jak mówią - ostatnia ich kontrmiesięcznica smoleńska.

Kontrmiesięcznice Obywatele RP organizowali od dwóch lat każdego 10. dnia miesiąca. Była to ich odpowiedź na "marsz pamięci" PiS. Przedstawiciele ruchu twierdzą, że dzięki swoim akcjom wygrali z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, którego "przegonili z Krakowskiego Przedmieścia".

 

"Spektakle nienawiści będzie odgrywał gdzie indziej"


Podkreślają, że "mimo bandyckich zachowań policji i niekonstytucyjnych działań rządu, realizowali prawo do zgromadzeń".

"Nie tylko zachowaliśmy naszą wolność konstytucyjną, ale także - co ważniejsze i często niedostrzegane - udało nam się osiągnąć cel.
Kaczyński zniknie z Krakowskiego Przedmieścia, swoje partyjne spektakle nienawiści będzie odgrywał gdzie indziej" - napisali Obywatele RP.

We wtorek o godz. 18:30 zebrali się pod Sejmem, by - jak zapowiadali - "pożegnać Kaczyńskiego godnie i tłumnie". Swoją akcję opatrzyli na Facebooku hasztagiem #Wygraliśmy.

 

"To oni wygrali"

 

Wsparła ich m.in. reżyserka Agnieszka Holland, która podkreśla, że koniec comiesięcznych marszy zwolenników PiS to efekt kontrmiesięcznic Obywateli RP.

 

- Walczyli nie tylko o prawdę, ale i o prawo do swobodnych zgromadzeń, zgodne z konstytucją i zgodne z demokratycznymi zasadami państwa prawa. To oni wygrali - podkreśliła reżyserka.

 

Dodała, że "te prywatne zgromadzenia, organizowane przez prezesa Kaczyńskiego od początku były seansami nienawiści, kłamstwa, obrażania i lżenia oraz oskarżania niewinnych obywateli. To się kończy".

 

 

"Staliśmy naprzeciw Kaczyńskiego"

 

- Byliśmy niewielką grupą kilkudziesięciu osób, w porywach było nas kilkaset, które stały naprzeciwko Kaczyńskiego. I to wystarczyło, żeby PiS uruchomił całą potężną maszynę państwa, żeby parlament znowelizował prawo o zgromadzeniach, w jawny sposób znosząc wolność zgromadzeń - opowiada Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP, w dokumencie, który został opublikowany na stronie internetowej stowarzyszenia.

 

Poniżej przemówienie Pawła Kasprzaka z Obywateli RP i reżyserki Agnieszki Holland podczas wtorkowej, ostatniej już kontrmiesięcznicy.

 

 

polsatnews.pl 

paw/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze