Do wypadku doszło we wtorek około godz. 19:40. Przejeżdżający przez Kraczewice policjanci zauważyli grupę stojących na poboczu drogi ludzi. Kiedy się zatrzymali, zauważyli leżącego na ziemi młodego chłopaka, rozbity rower oraz stojący nieopodal samochód osobowy marki Chrysler.


Okazało się, że chwilę wcześniej doszło do potrącenia rowerzysty. Niestety chłopak pomimo reanimacji nie dawał oznak życia. Obrażenia jakich doznał 16-latek kierujący jednośladem okazały się śmiertelne.


Sprawcą potrącenia był 37-latek z gminy Poniatowa. Był kompletnie pijany. Trafił do aresztu.

 

polsatnews.pl