W szpitalach z powodu powikłań po grypie leży około 1,5 tysiąca osób. W skrajnych przypadkach, z powodu niedoleczonej grypy, może dojść do niewydolności serca. 

 

W ubiegłym tygodniu potwierdzono cztery śmiertelne przypadki, z czego trzy w Katowicach.

 

- Zgony wystąpiły na skutek grypy i jej powikłań. Tylko u jednego z mężczyzn były jeszcze dodatkowe choroby przewlekłe – powiedziała Renata Cieślik-Targota z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach.  

 

O tym, jak groźna może być grypa i w jaki sposób bronić się przed zachorowaniem, mówił na antenie Polsat News konsultant medyczny Fundacji Polsat, profesor Paweł Januszewicz.

 

 

Wydarzenia, Polsat News, polsatnews.pl