Swoje przemówienie Tusk rozpoczął od recytacji patriotycznego wiersza, którego autorem jest bułgarski wieszcz narodowy, Iwan Wazow.

 

- "Każde spojrzenie odsłania ciągle nowe piękno" - ta refleksja towarzyszy dziś mi jako Przewodniczącemu Rady Europejskiej i jako Polakowi. Jako Polak rozumiem, ile pracy odwagi i determinacji kosztowało was, Bułgarów osiągnięcie dla waszej ojczyzny europejskiego sukcesu. Nikt wam niczego nie dał za darmo! To przede wszystkim wy sami byliście autorami tego historycznego przełomu - mówił Donald Tusk.

 

- Stabilność, bezpieczeństwo i dobrobyt: zasługują na nie narody całego tego regionu. Zadaniem Unii Europejskiej jest realizacja tego scenariusza. To dobrze, że jednym z priorytetów bułgarskiej prezydencji jest przyszłość Bałkanów Zachodnich. Kto lepiej niż wy - potomkowie Spartakusa, spadkobiercy najstarszego europejskiego państwa, wy, którzy nigdy w żadnej bitwie nie straciliście sztandaru - może lepiej wprowadzić w życie ten ważny i trudny plan europejskiej perspektywy dla regionu - dodał przewodniczący Rady Europejskiej.

 

 

"Po tym, co usłyszeliśmy, żadne wystąpienie nie ma sensu"

 

Zachwycony językowymi umiejętnościami przewodniczącego Rady Europejskiej był sam premier Bułgarii Bojko Borisow. - Po tym, co usłyszeliśmy, żadne wystąpienie nie ma sensu - powiedział. Publiczność również nagrodziła Tuska brawami.

 

Całe przemówienie Donalda Tuska m.in. w języku bułgarskim oraz polskim zostało zamieszczone na stronie Rady Europejskiej.

 

polsatnews.pl