Znany youtuber sfilmował wiszące ciało samobójcy. Nagranie usunął z sieci po fali krytyki

Świat
Znany youtuber sfilmował wiszące ciało samobójcy. Nagranie usunął z sieci po fali krytyki
Flickr.com
Na zdj. fragment lasu Aokigahara w Japonii.

Amerykański gwiazdor internetu Logan Paul przeprosił za to co zrobił. "Nigdy nie spotkałem się z taką falą krytyki, bo nigdy nie popełniłem takiego błędu jak teraz" - napisał na Twitterze. Oburzenie internautów na całym świecie wywołało opublikowane przez niego wideo, na którym youtuber pokazał wiszące na drzewie ciało w japońskim lesie Aokigahara, nazywanym też "lasem samobójców".

Logan Paul z grupą przyjaciół przebywał w okrytym ponurą sławą lesie Aokigahara u podnóża góry Fuji w Japonii. Podczas przechadzki młodzi ludzie zauważyli na drzewie wiszące ciało człowieka, który najpewniej popełnił tam samobójstwo.

 

Logan sfilmował zwłoki, a film, który zatytułował: "Znaleźliśmy zwłoki w japońskim lesie samobójców", opublikował w sieci. Na nagraniu słychać było też m.in. prześmiewcze komentarze i przekleństwa.

 

Dopiero po chwili zdał sobie chyba sprawę z powagi sytuacji i powiedział, że depresja i samobójstwo nie są tematem do żartów, ale... nie przestał nagrywać.

 

Kiedy film pojawił się w sieci, na youtubera spadła fala krytyki. Oburzeni internauci zarzucali mu m.in. niewłaściwe zachowanie i brak szacunku.

 

 

 

1 stycznia Logan opublikował na Twitterze przeprosiny, a film usunął z sieci. Do tego czasu bulwersujące nagranie obejrzało jednak kilka milionów ludzi.

 

"Nigdy nie spotkałem się z taką falą krytyki, bo nigdy nie popełniłem takiego błędu jak teraz. Otaczają mnie dobrzy ludzie i wierzę, że podejmuję właściwe decyzje, ale jestem tylko człowiekiem. Mogę się mylić" - napisał w oświadczeniu vloger. "Nie zrobiłem tego dla odsłon, mam ich wystarczająco dużo. Zrobiłem to, bo myślałem, że to będzie miało pozytywny oddźwięk, nie wywoła fali negatywnych komentarzy. To nigdy nie było moją intencją" - dodał.

 

 

Youtuber we wtorek obublikował też film z przeprosinami. - Chcę przeprosić internautów, tych wszystkich którzy widzieli wideo, a także tych, którzy są dotknięci zaburzeniami psychicznymi i depresją. Przede wszystkim chcę przeprosić ofiarę i jego rodzinę - mówi Logan.

 

Las Aokigahara owiany jest złą sławą ze względu na wyjątkową popularność wśród samobójców. Nieoficjalnie mówi się, że jest to drugie, tuż po moście Golden Gate w San Francisco, miejsce na świecie, w którym dochodzi do największej liczby samobójstw. 

 

Na obrzeżach lasu znajdują się m.in. liczne znaki zniechęcające do odebrania sobie życia oraz zachęcające do kontaktu z policją.

 

Twitter, BBC, polsatnews.pl

paw/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze