Bielan był pytany w środę w TVP Info, czy liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer ma szansę stać się "główną twarzą opozycji". - Myślę, że obserwujemy kolejne kłótnie w kolejnej partii opozycyjnej. Wielka kłótnia w Nowoczesnej o stanowisko dla Ryszarda Petru, wielkie kłótnie w Platformie Obywatelskiej, którą opuścili kolejni politycy: tuż przed świętami dwóch senatorów PO dołączyło do naszego klubu w Senacie - zauważył wicemarszałek.

 

- Wcześniej straty, które ponosił PSL w klubie parlamentarnym. Jedyny senator, który wszedł do Senatu przeszedł do naszego klubu, jedna posłanka Andżelika Możdżanowska odeszła z PSL i przeszła do nas. A to nie koniec transferów - podkreślił wicemarszałek Senatu.

 

Po rekonstrukcji rządu negocjacje ws. wyborów samorządowych

 

Według Bielana sytuacja ta jest wynikiem niskiego społecznego poparcia dla opozycji. - Ale oczywiście grzechem pierworodnym była taktyka, którą przyjęła najpierw Platforma, a później na jej wzór także Nowoczesna - opozycji totalnej, potępiającej wszystko w czambuł, na przykład na początku potępiająca program 500+ - zaznaczył polityk.

 

Pytany, kto jeszcze z partii opozycyjnych przejdzie do klubu PiS Bielan powiedział, że nie może tego ujawnić. - Te informacje wkrótce - zapowiedział.

 

Bielan był też pytany, kiedy opinia publiczna pozna kandydatów PiS na prezydentów największych miast. - Gdy tylko zakończymy kwestię rekonstrukcji (rządu) rozpoczniemy negocjacje, rozmowy wewnętrzne na temat list w wyborach samorządowych i oczywiście na temat kandydatów w największych miastach w wyborach na prezydenta - powiedział wicemarszałek.

 

PAP