Producent płyt meblowych odwoła się od kary nałożonej przez UOKiK. "Audyt wewnętrzny nie zidentyfikował naruszeń prawa"

Biznes
Producent płyt meblowych odwoła się od kary nałożonej przez UOKiK. "Audyt wewnętrzny nie zidentyfikował naruszeń prawa"
Polsat News

Pfleiderer Group odwoła się od kary nałożonej przez UOKiK za udział w zmowie producentów płyt meblowych. Audyt wewnętrzny nie zidentyfikował naruszeń prawa konkurencji - poinformowała w piątek spółka.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał w czwartek Pfleiderer Group kwotą 15,96 mln zł za udział w zakazanym porozumieniu producentów płyt do produkcji mebli. Na spółkę zależną grupy - Pfleiderer Wieruszów - Urząd nałożył karę w wysokości 19,8 mln zł. Za udział w tym samym porozumieniu Kronospan Mielec został ukarany kwotą 39,31 mln zł, a Kronospan Szczecinek 60,69 mln zł. Jedna ze spółek - Swiss Krono - uniknęła kary finansowej dzięki współpracy z Urzędem w ramach tzw. procedury leniency.

 

Mieli m.in. wymieniać się poufnymi informacjami 

 

Według UOKiK, producenci płyt uzgadniali ceny lub wymieniali się informacjami poufnymi dotyczącymi cen, dat wprowadzania podwyżek oraz wielkości sprzedaży płyt wiórowych i pilśniowych wobec dwóch kategorii odbiorców - odbiorców przemysłowych (np. producentów mebli) i odbiorców hurtowych, zajmujących się dalszą odsprzedażą płyt. Porozumienie miało miejsce w latach 2008-2011.

 

W wyniku audytu wewnętrznego spółka nie zidentyfikowała naruszeń prawa konkurencji, które uzasadniałyby wydanie takiej decyzji - poinformowała w piątek Pfleiderer Group, zapowiadając odwołanie się. "W związku z powyższym Pfleiderer Group, przy wsparciu zewnętrznego doradcy prawnego, specjalizującego się w sprawach antymonopolowych, zamierza złożyć odwołanie od wyżej wymienionej decyzji Prezesa UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - brzmi komunikat prasowy Pfleiderer Group.

 

Można się odwołać do sądu antymonopolowego

 

Zarząd spółki dodał w nim, że zarówno spółka, jak i Pfleiderer Wieruszów dostarczały Prezesowi UOKiK wszystkich żądanych informacji przez cały okres postępowania. "Obecnie spółka zapoznaje się z uzasadnieniem decyzji i prowadzi analizę zmierzającą do ustalenia wysokości rezerwy, która powinna zostać zawiązana w księgach rachunkowych" - poinformowała także spółka.

 

Zgodnie z prawem, od decyzji UOKiK można się odwołać do sądu antymonopolowego, a do jego postanowienia złożyć jeszcze apelację. Kary są płatne dopiero po wyczerpaniu dwuinstancyjnej procedury sądowej.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze