- Jeszcze przed zaprzysiężeniem, minister Ziobro spotkał się z premierem Morawieckim; rozmawiali o współpracy i jej ramach. Odbyło się ono w bardzo dobrej atmosferze, panowie wyszli, jeden i drugi bardzo zadowoleni - powiedział Woś w czwartek w Radiu Zet.

 

Pytany o szczegóły spotkania, wiceminister powiedział: "Było to spotkanie w cztery oczy, więc nie mam informacji bezpośrednio, co mówili".

 

"Morawiecki także jest zainteresowany"

 

- Słyszeliśmy natomiast, co premier mówił w expose, że jest całym sercem za reformą (sądownictwa), za zmianami zaproponowanymi przez ministra Ziobrę, dobrymi zmianami, bo w końcu odchodzimy od tego korporacjonizmu, poczucia bezkarności w polskich sądach i dzięki temu usprawnimy polski wymiar sprawiedliwości - mówił Woś.

 

Wiceminister zapewnił, że była premier Beata Szydło była "bardzo zainteresowana pracą naszego resortu". - Bardzo często rozmawialiśmy o tym, co się u nas dzieje. Ale premier Morawiecki także jest zainteresowany - zaznaczył Woś.

 

"Ustawy są kompromisowe" 

 

Wiceszef resortu sprawiedliwości ocenił, że ustawy o KRS i SN są "kompromisowe", a - jego zdaniem - "kompromis ma to do siebie, że zawsze obie strony są trochę zadowolone, a trochę niezadowolone". - Jesteśmy zadowoleni z tych ustaw, myślę, że pan prezydent też jest zadowolony. Jeżeli Senat je przyjmie, to nie sądzę, by prezydent skorzystał z konstytucyjnego uprawnienia (do weta) - ocenił wiceminister.

 

Podkreślił, że "dobrze by było", gdyby ustawy o KRS i SN, weszły w życie jeszcze w tym roku. - Im szybciej tym lepiej - przekonywał Woś.

 

Nad prezydenckim ustawami o KRS i SN trzeci dzień pracuje Senat.

 

PAP