Ratownicy medyczni podejrzani o kradzież pieniędzy z domu 90-latka

Polska

Warszawski sąd aresztował trzech ratowników medycznych ze stolicy, którym prokuratura postawiła zarzuty kradzieży i pomocnictwa w kradzieży. Mieli okraść mieszkanie 90-letniego mężczyzny, do którego zostali wezwani, aby udzielić mu pomocy. Według rodziny, z mieszkania zniknęło 78 tys. zł

Cała sytuacja rozegrała się w sobotę, 2 grudnia. Tego dnia do jednego z mieszkań na warszawskim Śródmieściu wezwane zostało pogotowie ratunkowe do 90-letniego mężczyzny, który źle się poczuł.

 

Po przebadaniu seniora ratownicy stwierdzili, że nie wymaga on specjalistycznej opieki i przewiezienia do szpitala. Na tym cała sprawa pewnie by się zakończyła, jednak wkrótce rodzina 90-latka stwierdziła, że z mieszkania zniknęły pieniądze.

 

Sprawa została zgłoszona na policję. 7 grudnia prokuratura wszczęła śledztwo.

 

Na podstawie zebranych dowodów ustalono, że w kradzież zamieszani mogą być pracownicy pogotowia. Tak uważa też rodzina okradzionego mężczyzny.

 

Aresztowani na trzy miesiące

 

Podejrzani ratownicy zostali zatrzymani. Dwóch z nich - Piotr C. i Daniel G. - usłyszało zarzut kradzieży, trzeciemu z mężczyzn - Pawłowi T., który miał wskazać kolegom miejsce przechowywania pieniędzy, postawiono zarzut pomocnictwa w kradzieży.

 

Dodatkowo T. usłyszał zarzut posiadania 4,5 grama marihuany, którą znaleziono podczas przeszukania jego mieszkania.

 

Decyzją sądu cała trójka została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące.

 

Nie udało się odzyskać zaginionych pieniędzy. Jak powiedział polsatnews.pl prokurator Łukasz Łapczyński śledztwo w tej sprawie trwa, a sprawa jest rozwojowa.

 

Podejrzani złożyli wyjaśnienia, w których przedstawili swoją wersję wydarzeń. Prokuratura nie ujawnia szczegółów śledztwa. Nie wiadomo, czy mężczyźni przyznali się do postawionych im zarzutów. Grozi im do pięciu lat więzienia.

 

polsatnews.pl, Metro Warszawa

dk/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze