"Ochrona praw człowieka i obywatela to ciągłe wyzwanie". W Warszawie odbywa się I Kongres Praw Obywatelskich

Polska
"Ochrona praw człowieka i obywatela to ciągłe wyzwanie". W Warszawie odbywa się I Kongres Praw Obywatelskich
PAP/Leszek Szymański

- Każdy Rzecznik ma określoną misję do spełnienia; ochrona praw człowieka i obywatela to ciągłe wyzwanie - powiedział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podczas I Kongresu Praw Obywatelskich. Mówił, że "zmieniają się sternicy, ale urząd - jak wielki statek - płynie naprzód, działa dalej i służy obywatelom". Prezydent w liście do uczestników podkreślił, że RPO to jeden z filarów państwa prawa.

I Ogólnopolski Kongres Praw Obywatelskich, którego inicjatorem jest rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, odbywa się w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Wydarzenie, organizowane przez RPO we współpracy z Biurem Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR), poprzedza 30-lecie istnienia instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce.

 

Podczas inauguracji kongresu Bodnar przypomniał, że każdy rzecznik stoi na straży praw i wolności obywatelskich i ma określoną misję do spełnienia. Zaznaczył, że "każdy z nich wykonuje funkcję w innych czasach, dodaje coś od siebie, wzmacnia prace urzędu, przekazuje pałeczkę następcy".

 

Bodnar o wyzwaniach RPO

 

Bodnar zwrócił uwagę, że instytucja Rzecznika Praw Obywatelskich na początku transformacji ustrojowej stała się wzorem dla innych państw regionu. Podkreślił, że ochrona praw i wolności człowieka i obywatela to ciągłe wyzwanie.

 

"To jest wyzwanie ze względu na zwiększającą się wrażliwość obywateli na konieczność obrony ich praw, to jest wyzwanie ze względu na konflikt wartości, który często towarzyszy dyskusji o prawach człowieka oraz interpretacji niektórych praw, czego można się domagać na gruncie konstytucji" - mówił Rzecznik.

 

"Wyzwaniem jest także ochrona stabilności i niezależności mechanizmów ochrony praw i wolności obywatelskich, obrona niezależności Trybunału Konstytucyjnego, i obecnie, szczególnie to chciałbym podkreślić, obrona niezależności Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego" - podkreślił Bodnar.

 

List prezydenta do uczestników

 

W liście do uczestników kongresu prezydent Andrzej Duda przypomniał, że Rzecznik Praw Obywatelskich to urząd, który "zaliczamy do filarów demokratycznego państwa prawa". List odczytał prezydencki doradca Marek Rymsza.

 

"Rzecznik Praw Obywatelskich to strażnik praw i wolności każdego z nas. To obrońca z urzędu, przysługujący nam na mocy naszej obywatelskości. Urząd ombudsmana (szw. rzecznik - PAP) to swoisty bezpiecznik wpięty w państwową machinę, nie tylko ostrzegający przed błędami, lecz także korygujący jej działanie" - przypomniał Duda.

 

Podkreślił, że misją RPO jest dbanie, aby polska "urzeczywistniała tak fundamentalne zasady, jak sprawiedliwość, równości i solidarność".

Nawiązał też do swojego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym: "Jeśli chcemy, żeby obywatele mieli poczucie sprawiedliwości i traktowali Rzeczpospolitą jako własne państwo, musimy uczynić wszystko, by wyrządzone ludziom krzywdy były naprawiane. W takiej właśnie intencji zaproponowałem instytucję skargi nadzwyczajnej, której zgłaszanie będzie należało do kompetencji RPO" - zaznaczył Duda.

 

Dodał, że ważne jest również, by rozpatrując przestrzeganie praw obywatelskich, "zwracać baczniejszą uwagę na respektowanie zasad sprawiedliwości społecznej, praw ekonomicznych, socjalnych i pracowniczych, które są zapisane wprost w konstytucji i w licznych ustawach".

 

Prezydent przypomniał, że Polska była pierwszym krajem za żelazną kurtyną, w którym wprowadzono instytucję Rzecznika Praw Obywatelskich. Zaznaczył, że jubileusz tej instytucji trzeba postrzegać na tle "polskiej walki o wolności i niepodległość w czasach reżimu komunistycznego, która była także walką o ludzką godność i podmiotowość oraz walką w obronie podstawowych praw człowieka".

 

Polska "bezpiecznym, przyjaznym" domem

 

"Taki właśnie wymiar miał 10-milionowy ruch Solidarności i zainicjowana przezeń pokojowa rewolucja" - ocenił prezydent. Przywołał inne działające wówczas w Polsce ruchy dysydenckie, m.in. Komitet Obrony Robotników oraz Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Zaznaczył, że świadomość tego, czym są prawa obywatelskie, Polacy czerpali "od wieków z dziedzictwa dawnej Rzeczypospolitej".

 

"Polska powinna być bezpiecznym, sprawiedliwym i przyjaznym domem dla obywateli. Wierzę, że my wszyscy, pragnący dobra Rzeczypospolitej, ponad różnicami poglądów, potrafimy połączyć wysiłki, aby tak się stało" - podsumował Duda.

 

I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf podkreśliła, że Rzecznik Praw Obywatelskich to "jedna z najpotrzebniejszych i najbardziej państwowotwórczych instytucji polskiego systemu prawnego".

 

"Zaspokaja wielki głód sprawiedliwości społecznej"

 

"Samo istnienie tego urzędu prowokuje do debaty, zmusza władze do udzielenia odpowiedzi na niewygodne pytania. Niestety, wciąż jest tak, że w polskiej kulturze politycznej osoba ludzka nie jest ważna" - oceniła sędzia.

 

"Rzecznik uwrażliwia władze publiczne na prawa i wolności człowieka i obywatela, zaspokaja wielki głód sprawiedliwości społecznej" - oceniła.

 

Gersdorf podkreśliła, że dzięki rzecznikowi Sąd Najwyższy miał możliwość podjąć wiele uchwał na rzecz obywateli, m.in. w kwestii prawa do zwrotów kosztów obrony w przypadkach częściowego uniewinnienia czy przyznania pracownikowi, któremu poważnie zmieniono warunki pracy na jego niekorzyść, odprawy pieniężnej.

 

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak przypomniał z kolei, że prawa człowieka zaczynają się od praw dziecka. "Nie tylko mamy mówić, nie tylko się przyglądać, ale musimy ciągle o nie walczyć, musimy ciągle podejmować działania na rzecz ich przestrzegania, na rzecz ich ochrony i obrony" - powiedział.

 

"Wszyscy obywatele potrzebują wsparcia"

 

Michalak podziękował Bodnarowi za współpracę na rzecz najmłodszych. "Wszyscy obywatele potrzebują wsparcia i pomocy rzeczników, ale ci najmłodsi potrzebują najbardziej, bo oni się sami nie obronią" - podkreślił. Na koniec Michalak wręczył Bodnarowi pamiątkową plakietę z wizerunkiem Janusza Korczaka.

 

W kongresie biorą udział m.in. wszyscy żyjący rzecznicy praw obywatelskich poprzednich kadencji. Jak wspomniała na konferencji prasowej po inauguracji kongresu pierwsza rzecznik praw obywatelskich Ewa Łętowska, pierwszym jej zadaniem było "wzmocnienie legitymizacji tego urzędu". "Przyszło się również zmagać z koniecznością równowagi pomiędzy wzmacnianiem praw człowieka i tym ,co zaczęło się razem z transformacją, z pewnym regresem zagadnień społecznych" - dodała.

 

"To, czego jesteśmy w tej chwili świadkami, jest z jednej strony sukcesem w promowaniu demokracji państwa prawa i praw człowieka, ale z drugiej strony nasza słabość polega na tym, że nie udało nam się zmniejszyć rozpiętości pomiędzy odłączonymi taborami, które zostały z tyłu i które niestety ani wolności, ani demokracji nie uważają za wartości pierwszorzędne" - oceniła Łętowska.

 

Kongres do soboty

 

Przez dwa dni, od piątku do soboty, uczestnicy kongresu będą mogli wziąć udział w ponad 30 panelach poświęconych m.in.: ochronie zdrowia psychicznego w Polsce, działaniom na rzecz równego traktowania, zagadnieniom z zakresu praw lokatorów czy polityce migracyjnej kraju w dobie kryzysu.

 

Biuro RPO pod kierunkiem Ewy Łętowskiej rozpoczęło działalność 1 stycznia 1988 r. Od tamtej pory piastowali ten urząd: Tadeusz Zieliński, Adam Zieliński, Andrzej Zoll, Janusz Kochanowski i Irena Lipowicz. Od 9 września 2015 r. funkcję Rzecznika sprawuje Adam Bodnar.

 

PAP

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze